Warzywo · Solanaceae
Ziemniak
Solanum tuberosum
Wsuń w ziemię kilka pokrojonych bulw, obsypuj je i podlewaj, a jesienią wykopiesz obfity plon.
Pełne słońce
Co 3–7 dni
10–25°C
70–120 dni

Przegląd
Ziemniak należy do rodziny psiankowatych, jest krewnym pomidora i papryki, i rośnie jako roślina chłodnego sezonu. Jego historia zaczyna się wysoko w Andach, gdzie ludzie uprawiali go dla pożywienia tysiące lat przed tym, nim trafił w resztę świata. To, co wykopujesz i jesz, to bulwa, zgrubiała podziemna łodyga wypełniona skrobią, więc choć żyje w ziemi, nie jest tak naprawdę korzeniem.
Najwięcej z tego, co cudowne w ziemniakach, dzieje się poza zasięgiem wzroku, pod ziemią. Umieszczasz w niej pokrojone kawałki sadzeniaka, każdy z oczkiem, i wkrótce w górę wznoszą się liściaste łodygi, podczas gdy małe podziemne pędy po cichu grubieją w bulwy. Najważniejsze zadanie to obsypywanie, czyli podgarnianie ziemi wokół łodyg, żeby młode bulwy zostały ukryte w ciemności. Zostaw jedną na świetle, a zzielenieje i zgorzknieje, ale odrobina obsypania to zjawisko powstrzyma.
Daj ziemniakom luźną, żyzną ziemię po kwaśnej stronie i regularną wodę, gdy bulwy się zawiążą, a nawet mała grządka potrafi zaopatrywać twoją kuchnię przez miesiące. Świetnie się też przechowują, więc jeden jesienny zbiór może spokojnie przenieść cię w zimę. W tej roślinie jest wiele wyrozumiałości, co czyni ją uspokajającym wyborem do nauki.
Pielęgnacja
W skrócie: daj ziemniakom pełne słońce, luźną, lekko kwaśną glebę bogatą w próchnicę i równomierną wilgotność, gdy bulwy zaczynają się zawiązywać. Nawieź je przy sadzeniu, oszczędnie z azotem, i obsypuj ziemią łodygi w miarę wzrostu, a odwdzięczą się za trud.
Światło
Ziemniaki najlepiej czują się w pełnym słońcu, najlepiej przy 6 lub więcej godzinach bezpośredniego światła dziennie. Poradzą sobie w półcieniu, ale nać rośnie słabiej, a bulwy zostają mniejsze, więc daj im najjaśniejsze, najbardziej otwarte miejsce, jakie masz. Nie martw się, jeśli twój ogród nie jest idealny; są cierpliwe wobec większości rzeczy, ale naprawdę kochają światło.
Podlewanie
Utrzymuj glebę równomiernie wilgotną, co wychodzi na jakieś 2,5 do 5 cm wody tygodniowo, i bądź szczególnie systematyczny, gdy bulwy zaczynają grubieć. Staraj się nie dopuszczać, by grunt pozostawał rozmokły, bo przelana gleba sprzyja gniciu i chorobom. Spokojny, równy rytm jest dla roślin łatwiejszy niż długie susze przerywane powodzią.
Podłoże
Sadź w luźnej, dobrze przepuszczalnej glinie piaszczystej z dużą ilością wmieszanej próchnicy. Ziemniaki wolą glebę po kwaśnej stronie, o pH od 5,0 do 6,0, co przy okazji trzyma w ryzach parcha. Ta luźna, otwarta struktura pozwala też bulwom swobodnie grubieć, więc im bardziej pulchną grządkę zrobisz, tym lepiej.
Temperatura
Ziemniaki najlepiej rosną w chłodnej pogodzie, gdzieś między 10°C a 25°C. Gdy upał się wspina, wzrost bulw zwalnia, i właśnie dlatego wczesny start się opłaca, bo pozwala roślinom ruszyć, nim nadejdzie lato. Jeśli przejdzie fala ciepła, nie panikuj; rośliny po prostu robią przerwę i wracają do formy.
Wilgotność
Zwykła wilgotność powietrza na dworze w zupełności ziemniakom odpowiada, więc nie ma tu żadnej liczby, do której trzeba dążyć. Znacznie ważniejszy jest dobry przewiew, bo wilgotna, stłoczona nać to warunki, które zaraza ziemniaka uwielbia. Odrobina przestrzeni między roślinami bardzo pomaga utrzymać je w zdrowiu.
Nawożenie
Wmieszaj w grządkę zrównoważony nawóz przy sadzeniu, a potem daj niewielkie zasilenie azotem, gdy rośliny wschodzą i je obsypujesz. Rób to jednak z umiarem, bo nadmiar azotu daje bujną, zieloną nać kosztem bulw, o które przecież ci chodzi. Lekka ręka naprawdę służy tu plonowi lepiej.
Przycinanie
Nie ma tu żadnego prawdziwego cięcia, którym trzeba się zajmować, i to kolejny powód, dla którego ziemniaki są łaskawe dla początkującego. Po prostu usuwaj chore liście, gdy tylko je zauważysz, i wciąż obsypuj ziemią łodygi, żeby przykryć rosnące bulwy i powstrzymać ich zielenienie na świetle. To łagodne kopczykowanie to główna część opieki, jakiej potrzebują.
Rozmiar i rozstawa
Rośliny dorastają do 30 do 100 cm wysokości i rozrastają się na jakieś 30 do 60 cm wszerz. Daj każdej trochę swobody i szczodrze usyp wokół niej ziemię, bo ta zasypana przestrzeń to właśnie miejsce, gdzie powstaje twój plon. Nie trzeba być precyzyjnym; wystarczy wygodna, przestronna grządka.
Kiedy sadzić
Ziemniaki lubią trafić do ziemi wcześnie, gdy grunt jest jeszcze chłodny, więc nie musisz czekać na ciepłą pogodę. Wysadź sadzeniaki na 2 do 4 tygodni przed ostatnimi przymrozkami, gdy gleba ogrzeje się do około 7°C do 10°C. Potem w środku lata możesz podebrać z ziemi kilka młodych ziemniaków, a główny plon na przechowanie wykopać jesienią, po tym, jak nać sama uschnie.
Typowe miesiące dla klimatu umiarkowanego: w cieplejszych regionach zaczynaj wcześniej, a tam, gdzie wiosenne przymrozki utrzymują się dłużej, sadź później.
- Sadzenie: Wczesną wiosną, około 2 do 4 tygodni przed ostatnimi spodziewanymi przymrozkami, gdy gleba osiągnie mniej więcej 7 do 10°C
- Zbiory: Zbieraj młode ziemniaki około 60 do 70 dni po posadzeniu; ziemniaki dojrzałe na przechowanie zbieraj około 90 do 120 dni po posadzeniu, gdy nać zamiera
Mrozoodporność
Temperatura: do -40°C
Rozwiązywanie problemów
Niemal każdy kłopot z ziemniakami pojawia się w jednym z dwóch miejsc: na liściach, gdy rośliny rosną, albo na bulwach, gdy je wykopiesz. Dobra wiadomość jest taka, że naprawdę liczy się tylko garstka z nich, a wczesne wychwycenie trzyma je w ryzach. Przejrzyj poniższe przypadki, znajdź ten pasujący i zajmij się nim spokojnie, póki wciąż łatwo nad nim zapanować.
Ciemne, tłuste plamy i nać, która nagle więdnie w wilgotnej aurze
Te rozlewające się ciemne plamy to zaraza ziemniaka, wywoływana przez tego samego Phytophthora, który dokucza pomidorom, i potrafi szybko przejść przez grządkę po chłodnym, mokrym okresie. W wilgotne poranki możesz dostrzec brązowoczarne plamy obrzeżone bladą obwódką i miękki, biały nalot na spodniej stronie liści. Nie trać ducha: wyrwij i zniszcz porażone rośliny od razu, zamiast wrzucać je do kompostu, i wybierz zawczasu wszelkie zgniłe bulwy, nim w ogóle trafią do przechowania.
Rozwiązanie:
- Usuń i zniszcz porażone rośliny natychmiast
- Nie kompostuj porażonego materiału
- Zastosuj zatwierdzony fungicyd zapobiegawczo tam, gdzie występuje zaraza
- Zbieraj ostrożnie i odrzucaj porażone bulwy przed przechowaniem
Pasiaste chrząszcze i pulchne, czerwone larwy zjadające liście
Stonka ziemniaczana to najgroźniejszy szkodnik tej uprawy, a spora gromada potrafi w krótkim czasie ogryźć roślinę do gołych łodyg. Odwróć liście i poszukaj pomarańczowych skupisk jaj, miękkich, czerwonych larw i dorosłych chrząszczy z dziesięcioma czarnymi paskami. Da się nad tym jednak łatwo zapanować: zbieraj je ręcznie do mydlanej wody, narzuć włókninę na młode rośliny i co roku przenoś uprawę na świeżą ziemię.
Rozwiązanie:
- Zbieraj ręcznie chrząszcze, larwy i złoża jaj do mydlanej wody
- Stosuj włókninę okrywową wczesną porą sezonu
- Zastosuj zatwierdzony insektycyd przy silnym nasileniu
- Co roku zmieniaj miejsce uprawy
Zielona skórka na bulwach, czasem z gorzkim smakiem
Bulwa zielenieje wszędzie tam, gdzie blisko powierzchni dosięga jej światło, a ta zielona tkanka niesie solaninę, truciznę, przez którą ziemniak staje się gorzki i niebezpieczny. Najczęściej sprowadza się to do zbyt skąpego obsypania, które zostawiło bulwy odsłonięte. Naprawa jest łagodna i prosta: usypuj na nie ziemię, w miarę jak rośliny rosną, wyrzucaj mocno zzieleniałe ziemniaki i przechowuj plon w chłodnym, ciemnym miejscu.
Rozwiązanie:
- Usypuj ziemię na odsłonięte bulwy w miarę wzrostu roślin
- Wyrzucaj mocno zzieleniałe bulwy
- Przechowuj zebrane ziemniaki w chłodnych, ciemnych warunkach
- Wykrawaj drobne zielone miejsca przed gotowaniem
Szorstkie, korkowate, parszywe plamy na skórce bulw
Te korkowate plamy to parch zwykły, glebowa bakteria, która lubi wybuchać, gdy ziemia przesycha w czasie zawiązywania bulw albo pH dryfuje zbyt wysoko. Obierz jedną bulwę, a najpewniej okaże się, że zmiany sięgają tylko skórki, a miąższ pod spodem jest zdrowy, więc plon wciąż nadaje się do jedzenia. Utrzymuj glebę równomiernie wilgotną, gdy bulwy się zawiązują, trzymaj pH nisko, w okolicy 5,0 do 5,5, i odpuść świeży obornik, a parch zwykle sam ustępuje.
Rozwiązanie:
- Utrzymuj równomierną wilgotność gleby podczas zawiązywania bulw
- Trzymaj pH gleby lekko kwaśne (w okolicy 5,0 do 5,5)
- Sadź odmiany odporne na parcha
- Unikaj świeżego obornika i alkalicznych dodatków
Toksyczność
Ugotowana bulwa na twoim talerzu to bezpieczne, codzienne jedzenie i o tę część nigdy nie musisz się martwić. Z resztą rośliny jest inaczej: liście, łodygi, kiełki i każdy zielony lub surowy ziemniak zawierają naturalną truciznę zwaną solaniną, która może zaszkodzić zarówno ludziom, jak i zwierzętom. Wycinaj zielone plamy, wyrzucaj mocno zzieleniałe bulwy i trzymaj nać oraz kiełki z dala od zwierząt domowych, inwentarza i dzieci.
Toksyczna dla
Koty · Psy · Konie · Króliki · Zwierzęta gospodarskie · Ptaki
Bezpieczna dla
Ludzie
Koty Ostrożnie
Kot, który pogryzie liście, łodygi albo zielony, skiełkowany ziemniak, przyjmuje solaninę, a wtedy zwykle pojawia się ślinienie i wymioty, tuż za nimi biegunka i brak energii. Większa dawka może sięgnąć serca i układu nerwowego, więc jeśli poszło w dół więcej niż odrobina, dla pewności warto zadzwonić do weterynarza.
Psy Ostrożnie
Psy, które wykopią i pogryzą surowe lub zielone bulwy albo skubną nać, zwykle dostają rozstroju żołądka, luźnych stolców i ospałego nastroju. Miej je na oku, bo większe ilości glikoalkaloidów mogą wpłynąć na rytm serca i zasługują na uwagę weterynarza.
Konie Ostrożnie
Nać i wszelkie zielone lub skiełkowane ziemniaki najlepiej trzymać z dala od koni w ogóle. Solanina może wywołać kolkę, ślinienie i tępą, niepewną postawę, a koń skubiący opadłą nać może przyjąć jej tyle, że będzie potrzebował pomocy weterynarza.
Króliki Ostrożnie
Trzymaj króliki z dala od liści, łodyg i zielonych bulw, bo przy ich drobnych rozmiarach nawet odrobina solaniny potrafi narobić prawdziwych kłopotów. Słaby apetyt, wzdęty brzuszek i osłabienie to objawy, na które trzeba uważać, jeśli cokolwiek zjadły.
Zwierzęta gospodarskie Ostrożnie
Bydło, owce, świnie i kozy mogą się rozchorować na porzuconej naci albo stertach zielonych i odrzuconych ziemniaków zostawionych na polu. Solanina wywołuje niestrawność, a gdy nazbiera się jej dość, dokłada zataczanie i drżenie, więc najbezpieczniej jest sprzątnąć te resztki.
Ptaki Ostrożnie
Trzymaj kury i inne ptaki z dala od naci, kiełków i wszelkich zzieleniałych resztek, bo wszystkie one zawierają solaninę. Odrobina ugotowanego, zwykłego ziemniaka jest dla nich całkiem w porządku, ale to zielone, surowe części są tymi, których trzeba unikać.
Ludzie Ugotowana bulwa bezpieczna
Ugotowany, właściwie przechowywany ziemniak to bezpieczny, codzienny podstawowy pokarm, którym możesz cieszyć się bez obaw. Kłopot tkwi jedynie w zielonej skórce, kiełkach i oczkach oraz w całej naci i łodygach, które niosą solaninę, przez którą ziemniak gorzknieje i może cię przyprawić o chorobę, więc wykrawaj zielone plamy, wyrzucaj mocno zzieleniałe bulwy i trzymaj nać z dala od talerza.
Ugotowane, właściwie przechowywane bulwy ziemniaka to bezpieczny pokarm. Zagrożeniem jest nać oraz wszelkie zielone, surowe lub skiełkowane bulwy, które zawierają solaninę.
Numery alarmowe
Polska
Ośrodek toksykologiczny (Warszawa): 22 619 66 54
Odmiany
Istnieją setki odmian ziemniaka, pogrupowanych głównie według koloru skórki, tekstury miąższu i tego, do czego najlepiej się nadają w kuchni. Cztery poniższe to przyjazne, pewne wybory, które znajdziesz w większości ogrodów i sklepowych skrzynek.
Yukon Gold
Yukon Gold to cienkoskórny, żółty ziemniak o maślanym, uniwersalnym miąższu, który stał się niezawodnym standardem, po jaki wiele kuchni sięga w pierwszej kolejności.
Russet Burbank
Russet Burbank to duży, podłużny ziemniak o brązowej skórce i miąższu tak mączystym, że jest klasycznym wyborem do pieczenia i smażenia.
Red Pontiac
Red Pontiac to odmiana o czerwonej skórce i białym miąższu, ceniona za równe plony i za to, jak dobrze znosi przechowywanie.
Kennebec
Kennebec to bujny, biały ziemniak, który plonuje obficie i lepiej niż większość odpiera choroby, co czyni go krzepiącym wyborem do pierwszego ogrodu.
Rośliny towarzyszące
Ziemniakom dobrze się wiedzie obok wiążącej azot fasoli i kilku tradycyjnych towarzyszy, a źle obok ich psiankowatych krewnych i rozłożystych pnączy, które je tłoczą i wymieniają się chorobami.
Sadź obok
fasola karłowa: Rośliny strączkowe wiążą azot i podobno pomagają odstraszać niektóre szkodniki ziemniaka.
kukurydza: Tradycyjny towarzysz, który nie konkuruje mocno i nie dzieli z ziemniakiem żadnych poważnych chorób.
warzywa kapustne: Ogólnie zgodni sąsiedzi grządki, którzy nie dzielą kluczowych chorób ziemniaka.
chrzan: Często sadzony w pobliżu ziemniaków; podobno poprawia ogólną żywotność roślin i odporność na szkodniki.
Trzymaj z dala
Pomidor: Kolejna roślina psiankowata, która dzieli zarazę ziemniaka i inne choroby, zwiększając zagrożenie dla obu.
ogórki i dynie: Rozłożyste dyniowate tłoczą ziemniaki i mogą zwiększać presję chorób.
Jak rozmnażać
Są dwa sposoby, by zacząć uprawę ziemniaków, ale dla niemal każdego ogrodnika przydomowego jeden z nich jest jasnym i wygodnym wyborem.
Cebule i bulwyŁatwa
Wczesną wiosną, 2 do 4 tygodni przed ostatnimi przymrozkami · Kiełki wschodzą około 2 do 4 tygodni po posadzeniu
Niemal wszyscy uprawiają ziemniaki z kawałków kwalifikowanych sadzeniaków, każdy pokrojony tak, by niósł jedno lub dwa oczka, i pozostawiony na dzień lub dwa do obeschnięcia przed sadzeniem. Wysadzaj je wczesną wiosną, 2 do 4 tygodni przed ostatnimi przymrozkami, na około 10 cm głębokości, a kiełki przebiją się mniej więcej w 2 do 4 tygodni. Od tej pory po prostu usypuj ziemię wzdłuż łodyg, w miarę jak rośliny się wspinają, a one poradzą sobie same.
NasionaWymagająca
W pomieszczeniu późną zimą · Kilka tygodni na wykiełkowanie i podrośnięcie przed przesadzeniem
Zaczynanie z prawdziwego nasienia botanicznego to znacznie większe przedsięwzięcie, wysiewane w pomieszczeniu późną zimą i podrastające przez kilka tygodni, zanim będzie można je przesadzić. Ponieważ potomstwo wychodzi tak zmienne, ogrodnicy przydomowi rzadko się tego podejmują, a metoda pozostaje głównie w rękach hodowców. Na pierwszy plon droga przez sadzeniaki jest zdecydowanie łagodniejsza.
Mity
Skoro bulwy są znaną potrawą, każda część rośliny ziemniaka musi nadawać się do jedzenia.
Do jedzenia nadają się tylko ugotowane bulwy, które były dobrze przechowywane i nigdy nie zzieleniały. Liście, łodygi, kiełki i każda zielona lub surowa bulwa niosą solaninę, która naprawdę jest trująca, więc roślina jako całość nie jest czymś, co można swobodnie skubać. Ciesz się bulwami z pełnym zaufaniem, a resztę rośliny po prostu zostaw w spokoju.
Ziemniaki trzeba uprawiać z prawdziwego nasienia, tak jak inne warzywa.
Niemal każdy ogrodnik przydomowy sadzi zamiast tego kawałki kwalifikowanych sadzeniaków, każdy pokrojony tak, by miał jedno lub więcej oczek. Prawdziwe nasiona botaniczne są rzadko używane poza hodowlą roślin, bo dają mieszane, nieprzewidywalne potomstwo. Nie musisz więc szukać nasion ziemniaka; kilka dobrych sadzeniaków to wszystko, czego potrzebujesz, by zacząć.