Nie powinieneś pić deszczówki bez wcześniejszego uzdatnienia, nawet jeśli spada prosto z nieba. Świeży deszcz jest czysty, gdy formuje się w chmurach. Ale po drodze przez atmosferę zbiera zanieczyszczenia. Zanim dotrze do ciebie, może zawierać dwutlenek siarki i drobny pył z samochodów i fabryk.
Większość z nas łapała krople deszczu na język jako dzieci i w ogóle się nad tym nie zastanawiała. Kilka kropel w większości przypadków nie wywoła choroby. Ale czy deszczówka jest bezpieczna do picia jako regularne źródło wody? Nie. Nie bez odpowiedniej filtracji i uzdatniania. Mała ilość złapana na język to coś zupełnie innego niż napełnienie szklanki i wypicie jej. Ile pijesz i jak często — to zmienia ryzyko.
Kiedyś myślałem, że deszcz to najczystsza forma wody, jaką można znaleźć. Potem zacząłem czytać o tym, co dostaje się do niej, zanim uderzy w ziemię. Tlenki azotu ze spalin i siarka z elektrowni mieszają się z każdą kroplą w trakcie spadania. Pył i sadza z powietrza też się dołączają. W miastach z dużym ruchem lista zanieczyszczeń w deszczówce jest jeszcze dłuższa. Na obszarach wiejskich deszcz jest czystszy, ale żadne miejsce nie jest wolne od wszystkich zanieczyszczeń. Nawet w górach w próbkach deszczu wykrywa się śladowe ilości chemikaliów. Może cię zaskoczyć, że substancje PFAS zostały wykryte w deszczówce na całym świecie. Nawet odległe tereny z dala od miast wykazują ślady tych „wiecznych chemikaliów" w deszczu.
Sytuacja pogarsza się, gdy deszcz trafia na dach. EPA zwraca uwagę, że spływ z dachu zbiera bakterie z ptasich i zwierzęcych odchodów na gontach. Pokrycia asfaltowe uwalniają chemikalia do wody. Rynny dodają rdzę, cynk i gnijące fragmenty liści. Badanie opublikowane w PMC wykazało, że bakterie grupy coli pojawiają się w próbkach przechowywanej deszczówki wielokrotnie. Te bakterie wskazują na obecność odchodów ptaków i zwierząt na dachu.
Jeśli mimo wszystko chcesz pić deszczówkę, potrzebujesz prawdziwej filtracji. Prosty filtr siatkowy czy materiałowy nie wystarczy. Szukaj systemów ze standardem NSF/ANSI 53 do usuwania zanieczyszczeń. Standard 58 dotyczy filtrów odwróconej osmozy (RO). Oba certyfikaty potwierdzają, że system potrafi usunąć realne zagrożenia z wody. Etap z lampą UV zabija bakterie i wirusy, które przejdą przez filtry fizyczne.
Pełny system do bezpiecznej wody pitnej z deszczu wymaga kilku elementów. Urządzenie first-flush odrzuca najbrudniejszą wodę z początku każdego deszczu. Filtr osadowy wyłapuje cząstki stałe. Filtr węglowy wyłapuje chemikalia. Następnie lampa UV zabija to, co jeszcze żyje. Taki system kosztuje od 300 do 1000 dolarów w zależności od rozmiaru i marki. To duży wydatek na coś, co woda z kranu zapewnia za grosze za litr.
Przetestowałem prosty system filtracji na wodzie z mojej beczki z ciekawości. Smak był czysty i miękki, bez żadnego posmaku chloru. Ale koszt i utrzymanie tego systemu sprawiły, że woda z kranu okazała się mądrzejszym wyborem do picia. Teraz używam wody z beczki tam, gdzie przynosi największe korzyści. Mój ogród i trawnik uwielbiają miękką, pozbawioną chloru deszczówkę. Moje ciało dostaje przebadaną, uzdatnioną wodę z kranu.
Dla większości ludzi woda z kranu od lokalnego dostawcy to najbezpieczniejszy wybór. Testują oni dziesiątki zagrożeń regularnie i dostosowują uzdatnianie w razie potrzeby. Zachowaj zebraną deszczówkę do użytku na zewnątrz, gdzie rośliny korzystają z jej miękkiego, naturalnego składu. Nie musisz pić deszczówki, żeby czerpać z niej korzyści. Twój ogród dostaje ją za darmo, a twoje ciało pozostaje bezpieczne dzięki uzdatnionej wodzie z kranu.
Przeczytaj cały artykuł: Poradnik o zbieraniu deszczówki dla początkujących