Trawa biedaka to potoczna nazwa kostrzewy trzcinowej Kentucky 31, wytrzymałej i niedrogiej odmiany trawy, której nasiona kosztują zaledwie ok. 4-5 zł za kilogram. Ludzie nadali jej tę nazwę, ponieważ pokrywa duże powierzchnie za ułamek ceny nowszych odmian trawnikowych kostrzewy. K-31 rośnie szybko, znosi trudne warunki i przetrwa okoliczności, które zabiłyby bardziej wymagające odmiany trawy.
Kostrzewa Kentucky 31 istnieje od 1931 roku. Profesor E.N. Fergus znalazł ją rosnącą na zboczu w Kentucky. Rolnicy pokochali ją na pastwiska i pobocza dróg, ponieważ rosła w ubogiej glebie i nie wymagała żadnej pielęgnacji. Ta historia sprawia, że K-31 pozostaje niezawodnym wyborem do pokrywania terenu przy ograniczonym budżecie.
Widziałem K-31 stosowaną na każdej posesji, gdzie wygląd schodzi na dalszy plan wobec funkcji. Sąsiad obsiał całą swoją działkę o powierzchni ok. 0,8 hektara nasionami K-31 za około 800 zł. Trawa wypełniła się w ciągu sześciu tygodni i z daleka wyglądała wystarczająco zielono. Z bliska źdźbła były szerokie i szorstkie w porównaniu z kostrzewą trawnikową na moim podwórku od frontu. Ale przy działce takiej wielkości wydawanie pięć razy więcej na premium nasiona nie miało praktycznego sensu.
Powód, dla którego K-31 kosztuje mniej, sprowadza się do szerokości źdźbeł i pokroju wzrostu. Wytwarza grubsze liście, które są dwa razy szersze niż u nowoczesnych odmian trawnikowych, takich jak Firenza II czy Bonfire. Ta szorstka tekstura nadaje jej wygląd pastwiska, a nie zadbanego trawnika. Hodowcy odmian trawnikowych spędzili dziesięciolecia na selekcji pod kątem drobniejszych źdźbeł, lepszego koloru i gęstszego wzrostu. Te ulepszenia kosztują więcej w opracowaniu i produkcji, dlatego nasiona premium kosztują ok. 15-25 zł za kilogram w porównaniu do zaledwie kilku złotych za K-31.
Dane Missouri Extension wskazują na kolejny czynnik kosztowy, o którym warto wiedzieć. K-31 wymaga wyższej dawki wysiewu wynoszącej ok. 50 gramów na metr kwadratowy, aby wypełnić się wystarczająco gęsto do użycia trawnikowego. Odmiany trawnikowe potrzebują zaledwie 30-40 gramów na tę samą powierzchnię. Więc chociaż K-31 kosztuje mniej za kilogram, zużywasz jej więcej. Różnica w łącznym koszcie nieco się zmniejsza, ale K-31 wciąż wygrywa porównanie cenowe dla dużych powierzchni.
K-31 najlepiej sprawdza się na dużych działkach powyżej 0,2 hektara i w użytkowych częściach za szopą. Doskonale nadaje się też do kontroli erozji na skarpach. Właściciele pastwisk i wiejskich posesji oszczędzają setki złotych, wybierając K-31 zamiast premium mieszanek. Jeśli obsiewasz rów lub tylne pole, wydawanie więcej na nasiona trawnikowe to marnotrawstwo pieniędzy.
Ale jeśli chcesz trawnik od frontu, który robi wrażenie, pomiń tanie nasiona i zainwestuj w odmiany trawnikowe kostrzewy trzcinowej. Odmiany takie jak Firenza II i Bonfire mają drobniejsze źdźbła i głębszy zielony kolor. Rosną gęściej, niż K-31 jest w stanie kiedykolwiek osiągnąć. Dodatkowy koszt za kilogram zwraca się w atrakcyjności posesji za każdym razem, gdy sąsiad przechodzi obok Twojego domu.
Testowałem oba typy na własnym trawniku, aby zobaczyć różnicę z bliska. Sekcja z K-31 wyglądała szorstko obok mojego trawnikowego trawnika od frontu. Szersze źdźbła można było rozpoznać z trzech metrów. Mieszanie K-31 z nasionami trawnikowymi nie działa, ponieważ te grube źdźbła odcinają się i niszczą jednolity wygląd trawnika.
Używaj trawy biedaka tam, gdzie funkcja jest ważniejsza niż wygląd. Używaj kostrzewy trawnikowej tam, gdzie liczy się estetyka posesji. Wybierz jedną lub drugą dla każdej części swojego ogrodu w zależności od tego, czemu dane miejsce ma służyć.
Przeczytaj cały artykuł: Rodzaje kostrzewy, pielęgnacja i porady