Po co wkładać piłki tenisowe do poidła?

picture of Liu Xiaohui
picture of Prof. Charles Hartman, Ph.D.
Prof. Charles Hartman, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Piłki tenisowe wkłada się do poidełka dla ptaków, aby spowolnić tworzenie się lodu podczas mrozów. Piłki unoszą się na powierzchni i poruszają pod wpływem wiatru. Ten ruch wystarczająco mąci wodę, by zapobiec tworzeniu się litej tafli lodu na całej powierzchni. Ptaki potrzebują płynnej wody przez cały rok, a ta prosta sztuczka pomaga utrzymać niewielki fragment poidełka wolny od lodu podczas lekkich przymrozków.

Wypróbowałem tę zimową sztuczkę z poidełkiem podczas fali mrozów w styczniu, gdy nocą temperatura spadła do -1°C (30°F). Wrzuciłem dwie stare piłki tenisowe do kamiennego poidełka przed snem. Rano brzegi poidełka pokrywała cienka warstwa lodu, ale woda wokół każdej piłki pozostała płynna. Piłki przesuwały się w nocy pod wpływem wiatru i utrzymały dwa otwory wielkości pięści z dostępną wodą. Gdy o świcie wyjrzałem przez okno kuchni, sikora bogatka już piła z jednego z tych miejsc.

Fizyka stojąca za tą sztuczką jest prosta. Wiatr łapie lekką piłkę tenisową i przesuwa ją po powierzchni wody. Nawet delikatna bryza wytwarza wystarczający ruch, by zakłócić tworzenie się kryształków lodu. Woda musi być nieruchoma, żeby zamarznąć w litą taflę. Ciągłe przesuwanie się piłki rozbija wczesne kryształki lodu, zanim zdążą się połączyć i zamrozić powierzchnię. To ten sam efekt, który można zaobserwować w strumieniu — płynąca woda pozostaje ciekła długo po tym, jak nieruchome kałuże zamarzną.

Ta metoda działa najlepiej podczas lekkich przymrozków w zakresie od -2°C do 0°C (28°F do 32°F). Sztuczka z piłką tenisową w poidełku sprawdza się dobrze przy takich łagodnych temperaturach. Gdy temperatura spada poniżej -7°C (20°F) na dłużej niż kilka godzin, piłki niewiele pomogą. Mróz pokonuje niewielki ruch, jaki wytwarzają, i poidełko zamarznie wokół nich. Podczas silnych mrozów rano znajdziesz piłki tenisowe uwięzione w litym lodzie.

Jeśli mieszkasz w regionie z długimi mroźnymi zimami, potrzebujesz czegoś więcej niż piłek tenisowych, aby zapewnić ptakom wodę. Odpowiedni podgrzewacz do poidełka kosztuje od 80 do 160 zł i za pomocą termostatu utrzymuje wodę tuż powyżej punktu zamarzania przez całą zimę. Pływające odmrażacze wykorzystują elektryczne elementy grzejne zamiast ruchu wody. Te urządzenia zapobiegają tworzeniu się lodu nawet podczas najzimniejszych nocy w roku. Piłki tenisowe to miły, darmowy dodatek do podgrzewacza, ale nie zastąpią go przy silnych mrozach.

Możesz też wypróbować inne zimowe sztuczki z poidełkiem obok piłek tenisowych. Ciemne poidełko pochłania więcej ciepła ze słońca i szybciej topi cienki lód w ciągu dnia. Ustawienie poidełka w osłoniętym miejscu przy ścianie od strony południowej pozwala maksymalnie wykorzystać światło słoneczne. Niektórzy dodają piłeczkę pingpongową dla dodatkowego ruchu, choć piłki tenisowe sprawdzają się lepiej, bo są cięższe i łapią więcej wiatru.

Piłki tenisowe to najtańszy i najłatwiejszy sposób, by pomóc ptakom podczas łagodnych przymrozków. Weź kilka z szafy albo kup w sklepie za kilka złotych i wrzuć je do poidełka przed pierwszym mrozem. Twoje ptaki będą wdzięczne za tę małą otwartą przestrzeń z wodą, gdy wszystko inne w ogrodzie zamarznie. Tylko nie polegaj wyłącznie na tej sztuczce, jeśli w twoim regionie panują tygodnie mrozów.

Przeczytaj cały artykuł: Poradnik o pojeniu ptaków – jak wybrać i utrzymać poidło

Czytaj dalej