W styczniu kwitnie siedem kwiatów, które wnoszą kolor do Twojego ogrodu w najzimniejszym miesiącu. Najlepszy wybór to oczar, ciemiernik i przebiśnieg. Możesz też uprawiać jaśmin zimowy, wrzosiec, mahonię i wczesne kamelie. Wszystkie siedem wypuszczają płatki, gdy większość ogrodów wygląda pusto.
Kiedy pewnego styczniowego poranka przeszedłem się po ogrodzie, zauważyłem jaskrawożółte nitki na nagich gałęziach mojego oczaru. Reszta podwórka wyglądała jak martwa. Brązowe liście na ziemi, puste łodygi, zamarznięta gleba. A potem to drzewo obsypane pajęczymi złotymi kwiatami, jakby nic innego się nie liczyło. Ta chwila zamieniła mnie w kolekcjonera styczniowych kwiatów ogrodowych. Teraz dbam o to, żeby w moim ogrodzie coś kwitło przez każdy tydzień tego miesiąca.
Te wczesne zimowe kwiaty przetrwają, ponieważ ich komórki uruchamiają obronę w ciągu 15 minut od wykrycia nagłego chłodu. Błony komórkowe Twojej rośliny sztywnieją i wyzwalają łańcuch sygnałów zwany szlakiem ICE-CBF-COR. Ten system nakazuje roślinie wytwarzanie białek przeciwmrozowych, które otaczają kryształy lodu i powstrzymują ich wzrost. Zmienia też tłuszcze w ścianach komórkowych, dzięki czemu pozostają elastyczne zamiast pękać. Dzieje się to wystarczająco szybko, by chronić otwarte kwiaty przed nagłymi nocnymi przymrozkami.
Każda z tych roślin kwitnących w chłodne miesiące potrzebuje odpowiedniego miejsca, żeby w styczniu dać z siebie wszystko. Oczar wymaga wilgotnej kwaśnej gleby w strefach 5–8 i znosi pełne słońce lub lekki cień. Przebiśniegi przebijają się przez zamarzniętą ziemię w strefach 3–7 i wolą cień pod drzewami. Mahonia radzi sobie w suchym cieniu w strefach 5–9 i daje grona pachnących żółtych kwiatów. Wrzosiec zimowy obejmuje strefy 5–7, oferując różowe i białe kwiaty, które pszczoły uwielbiają w cieplejsze dni. Ciemierniki znoszą strefy 4–9 w półcieniu i zaczynają kwitnąć pod koniec grudnia. Wczesne kamelie dołączają około połowy stycznia w strefach 7–9 z dużymi kwiatami przypominającymi róże.
Z mojego doświadczenia wynika, że uzyskanie jak największej liczby styczniowych kwiatów zależy od tego, gdzie posadzisz rośliny. Umieść je po południowej stronie domu, gdzie zimowe słońce ogrzewa ścianę. Ściana gromadzi ciepło w ciągu dnia i oddaje je nocą. Daje to Twoim roślinom kilka dodatkowych stopni bezpieczeństwa. Przetestowałem to, sadząc tę samą odmianę ciemiernika po obu stronach domu. Ten od strony południowej kwitł dwa tygodnie wcześniej każdego roku. Posadź zimozielony żywopłot lub krzew za kwiatami, żeby blokować zimne północne wiatry. Nawet zwykły płot dobrze sprawdza się jako osłona od wiatru dla delikatnych kwiatów.
Zgrupuj swoje styczniowe rośliny w jednej części ogrodu, zamiast rozsiewać je wszędzie. Uzyskasz znacznie mocniejszy efekt i będziesz mógł podziwiać je z pobliskiego okna. Najwyższe rośliny, jak oczar, umieść w tylnym rzędzie. Mahonię postaw pośrodku, gdzie jej kolczaste liście dodają tekstury. Z przodu ułóż przebiśniegi i wrzosiec zimowy, dając kolor na poziomie gruntu. Dodaj kilka wczesnych ciemierników między mahonią a przednim brzegiem. Taki warstwowy układ daje Ci kolor na każdej wysokości. Twój najzimniejszy miesiąc w ogrodzie będzie wyglądał żywo i ciekawie, gdy zobaczysz to wszystko razem.
Zacznij planowanie styczniowego ogrodu jesienią, sadząc cebulki i rośliny w ziemi przed pierwszym silnym mrozem. Posadź cebulki przebiśniegów na głębokość 7–8 cm w grupach co najmniej piętnastu sztuk dla najlepszego efektu. Umieść oczar tam, gdzie widzisz go z ulubionego pokoju. Ucieszysz się z tej decyzji, gdy Twoi sąsiedzi będą mieli tylko brązowe łodygi, a Twój ogród będzie pełen kwiatów. Kilka mądrych wyborów teraz da Ci tygodnie koloru w najciemniejszej porze roku.
Przeczytaj cały artykuł: Najlepsze kwiaty zimowe do Twojego ogrodu