Jakie są wady trawy St. Augustine?

picture of Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Największe wady trawy św. Augustyna sprowadzają się do trzech rzeczy: słaba odporność na mróz, duża presja szkodników i wysokie wymagania dotyczące koszenia. Te problemy zaskakują wielu właścicieli domów, którzy zakochali się w wyglądzie gęstego, zielonego dywanu.

Najczęstsze problemy z trawą św. Augustyna zaczynają się od owadów. Zmieniki atakują tę trawę częściej niż jakikolwiek inny ciepłolubny gazon. Widziałem, jak słoneczny ogródek sąsiada zmienił się z zielonego w brązowe plamy w ciągu zaledwie dwóch tygodni podczas gorącego lipca. Owady chowają się u nasady źdźbeł i wysysają wilgoć ze stolonów. Zanim zauważysz uszkodzenia, zdążą już rozprzestrzenić się na sporą część trawnika.

Teraz sprawdzam obecność zmieników co dwa tygodnie za pomocą testu z puszką. Wciśnij puszkę bez dna na 5 cm w glebę w żółknącym miejscu. Napełnij ją wodą i poczekaj dziesięć minut. Zmieniki wypływają na powierzchnię, jeśli tam są. Ten prosty nawyk ratuje cię przed utratą dużych fragmentów trawnika z powodu inwazji, którą można było wcześnie powstrzymać.

Zimno to kolejny poważny słaby punkt. Clemson ocenia trawę św. Augustyna jako najmniej odporną na mróz trawę ciepłolubną na rynku. Gdy temperatura spada poniżej -6,7°C (20°F), kryształki lodu tworzą się wewnątrz tkanki stolonów. Te kryształki rozrywają ściany komórkowe od wewnątrz. Trawa nie jest w stanie naprawić tego typu uszkodzeń i całe fragmenty obumierają po silnym mrozie.

Jeśli mieszkasz w strefie USDA 7a lub na północnej granicy strefy 8, jedna surowa zima może zniweczyć lata pracy nad trawnikiem. Wybór odpowiedniej odmiany bardzo pomaga w tych rejonach. Raleigh radzi sobie z mrozem lepiej niż Floratam i przetrwa większość zim w górnej części Południa. Palmetto szybciej regeneruje się po mrozach niż starsze odmiany. Te wybory nie uczynią twojego trawnika mrozoodpornym, ale dają mu realną szansę na przetrwanie fal mrozów.

Odporność na deptanie też jest niska. NC State ocenia odporność trawy św. Augustyna na zużycie jako słabą i ostrzega przed sadzeniem jej na boiskach sportowych czy placach zabaw. Grube stolony tworzące gęsty wygląd łamią się pod intensywnym ruchem pieszym. Ich regeneracja po uszkodzeniu trwa bardzo długo. Trawa bermudowa lub zoysia znacznie lepiej znoszą deptanie, jeśli twój ogródek służy jednocześnie jako plac zabaw dla dzieci lub zwierząt.

Koszenie dodaje kolejną warstwę pracy do twojego tygodniowego harmonogramu. Tę trawę trzeba kosić co pięć do siedmiu dni latem, aby utrzymać odpowiednią wysokość 7,5–10 cm. Pomiń tydzień, a trawa się wyciągnie, co z czasem prowadzi do gromadzenia filcu. Potrzebujesz też ostrego noża rotacyjnego, bo tępe ostrze szarpie szerokie liście i sprawia, że trawnik wygląda niechlujnie.

Z mojego doświadczenia wynika, że te wady trawy św. Augustyna nie oznaczają, że powinieneś z niej rezygnować. Ta trawa nadal oferuje najlepszą tolerancję cienia spośród wszystkich ciepłolubnych opcji. Tworzy gęstą darń, która sama zagłusza chwasty. Kluczem jest podejście z realistycznymi oczekiwaniami co do wymaganej pracy. Kontroluj szkodniki, koś regularnie, chroń przed mrozem, a trawa św. Augustyna nagrodzi cię jednym z najgęstszych trawników w okolicy.

Przeczytaj cały artykuł: Pielęgnacja trawy St. Augustine – poradnik uprawy

Czytaj dalej