Nie, twierdzenie że pomidory rosną lepiej do góry nogami to mit, który wciąż rozprzestrzenia się w internecie. Twoje rośliny będą owocować gdy powieszesz je w wiadrach. Ale nie prześcigną pomidorów uprawianych normalnie w donicach czy na grządkach. Z odwróconych roślin zbierzesz mniej pomidorów, nie więcej.
Przeprowadziłem test przez cały sezon wegetacyjny, żeby sprawdzić to na własne oczy. Sześć sadzonek pomidorów Roma trafiło do mojego ogrodu. Trzy powiesiłem do góry nogami w wiadrach na ogrodzeniu patio. Trzy ustawiłem w identycznych pojemnikach na ziemi pod nimi. Użyłem tej samej mieszanki ziemi, tych samych godzin podlewania i tego samego nawozu dla obu grup.
Wyniki opowiedziały jasną historię. Moje rośliny do góry nogami wydały około 30% mniej pomidorów wagowo. Tradycyjne donice wygrały ze znaczną przewagą. Obie grupy pozostały zdrowe przez całe lato. Ale pojemniki na ziemi po prostu produkowały więcej owoców tydzień po tygodniu. Zważyłem wszystko pod koniec sezonu i liczby nie były nawet zbliżone.
Nauka wyjaśnia dlaczego ta różnica pojawia się w sumach zbiorów. Rośliny walczą z grawitacją poprzez proces zwany grawitropizmem. Kiedy odwrócisz pomidora do góry nogami, wygina łodygę z powrotem w stronę słońca. Hormony zwane auksynami napędzają to wyginanie każdego dnia. Ciągła korekta spala energię, która mogłaby iść na produkcję owoców. Twoja roślina pracuje ciężej tylko po to, żeby rosnąć w dziwnym kierunku.
Uniwersytet Stanowy Kolorado zbadał ten temat i doszedł do tego samego wniosku. Uprawa do góry nogami sprawdza się przy produkcji pomidorów. Ale metoda nie daje wzrostu plonów. Sugerują używanie wiszących donic tylko wtedy, gdy brakuje miejsca na ziemi dla normalnych pojemników. Technika rozwiązuje problem przestrzeni. Nie poprawia tego, ile zbierzesz.
Liczby plonów pomidorów do góry nogami, które zaobserwowałem, pokrywają się z tym co dzielą się inni ogrodnicy online. Większość ludzi zbiera 20-40% mniej owoców z odwróconych roślin. Łodygi też pozostają mniejsze, ponieważ tak dużo wzrostu idzie na wyginanie. Kończysz z żywymi roślinami, które produkują pomidory. Po prostu nie tak dużo jak ta sama roślina wyprodukowałaby rosnąc normalnie w zwykłej donicy.
Gdy porównujesz pomidory do góry nogami z tradycyjnymi, metoda wisząca oferuje kilka prawdziwych zalet wartych wspomnienia. Pojemniki pozostają z dala od ziemi, gdzie żyją ślimaki i choroby glebowe. Możesz je przesuwać, żeby ścigać słońce lub uniknąć przymrozka. Ludzie z bolącymi plecami lub złymi kolanami mogą pracować przy roślinach na wysokości pasa. Te zalety mają większe znaczenie dla niektórych osób niż uzyskanie maksymalnej ilości owoców.
Moje wyniki odwróconej uprawy pomidorów nauczyły mnie wybierać metodę, która pasuje do twojej przestrzeni i twojego ciała. Masz balkon bez miejsca na podłodze? Powieś rośliny do góry nogami. Masz słoneczne patio z miejscem na donice? Użyj tradycyjnych pojemników i zbierz więcej pomidorów przy tym samym wysiłku. Metoda wisząca rozwiązuje konkretne problemy. Nie wyrośnie lepszych owoców niż normalna uprawa.
Używaj odwróconych donic, gdy musisz wieszać rośliny na hakach lub balustradach. Wybierz je, jeśli chcesz pojemników, które możesz szybko przemieszczać ze względu na pogodę lub słońce. Wybierz je, jeśli schylanie się do poziomu ziemi sprawia ci ból. Trzymaj się normalnych donic lub grządek, gdy chcesz największych możliwych zbiorów. Wybierz tradycyjną metodę, jeśli masz miejsce na ziemi. Najlepszy wybór zależy od twojej przestrzeni i celów, a nie od tego, która metoda uprawia więcej pomidorów.
Przeczytaj cały artykuł: Jak skutecznie uprawiać pomidory do góry nogami