Miesiącem, na który czekają brytyjscy ogrodnicy, jest luty. Wtedy otwiera się pierwsza duża fala krokusów wiosennych w całym kraju. Niektóre wczesne odmiany zaczynają już w styczniu, a późniejsze kwitną do marca. Mniejsza grupa krokusów jesiennych dodaje kolorów ponownie od września do listopada.
Gdy po raz pierwszy odwiedziłem Kew Gardens szarego lutowego popołudnia, dywany krokusów zatrzymały mnie w miejscu. Tysiące fioletowych, złotych i białych kwiatów pokrywały trawniki. Każde drzewo stało nagie, każda rabata świeciła pustkami. Nic innego nie miało żadnego koloru na metry w każdym kierunku. Takiego widoku się nie zapomina, gdy zobaczy się go na własne oczy. To moment, który mówi, że wiosna nadchodzi, nawet jeśli kalendarz wskazuje, że czekają cię jeszcze tygodnie chłodów.
Termin kwitnienia zależy od dwóch czynników: temperatury gleby i długości dnia. Cieplejsza gleba szybciej budzi bulwy. Dłuższe dni napędzają wzrost. Dlatego sezon krokusów w Wielkiej Brytanii wykazuje duże zróżnicowanie z południa na północ. Ogrody w Kornwalii i na południowym wybrzeżu często mają krokusy w pełni kwitnienia pod koniec stycznia. Jedź na północ, do Szkockich Wyżyn, i na te same odmiany możesz czekać do połowy marca. Walia i środkowa Anglia leżą pośrodku, ze szczytem kwitnienia w lutym. Lokalne warunki mogą przesunąć termin o tydzień lub dwa w każdą stronę. Osłonięty ogród zakwitnie wcześniej niż wystawiony na zimne wiatry i mrozowe kotliny.
Kiedy krokusy kwitną najobficiej w brytyjskich ogrodach? Optymalny moment to koniec lutego i początek marca dla popularnych odmian holenderskich. Krokus śnieżny wyprzedza je o dwa do trzech tygodni. Można go zobaczyć już w styczniu w osłoniętych miejscach na południu. Tommies pokrywają się z krokusem holenderskim i kwitną w tym samym czasie. Szybko rozprzestrzeniają się po trawnikach i rabatach, gdy już się zadomowią.
Jesienne gatunki krokusów odwracają scenariusz i kwitną od września do listopada. Crocus speciosus i Crocus sativus (krokus szafranowy) kwitną w tym oknie czasowym. Większość ogrodników zapomina o tych jesiennych odmianach. Szkoda, bo wypełniają lukę, gdy letnie kwiaty przekwitły, a zima jeszcze nie nadeszła. Dostajesz drugą falę krokusowych kolorów właśnie wtedy, gdy myślisz, że ogród skończył sezon.
Aby uzyskać najdłuższy pokaz, posadź jesienią mieszankę odmian. Zacznij od krokusa śnieżnego na styczniowe kolory. Dodaj krokusa holenderskiego na szczyt kwitnienia luty–marzec. Dołóż jesienne gatunki na wrześniową niespodziankę. Sadź bulwy na głębokość 7 cm w odstępach co 7 cm w dobrze przepuszczalnej glebie. Najlepiej sprawdzi się słoneczny trawnik lub brzeg rabaty. Takie trzyfalowe podejście zapewni ci kwiaty krokusów przez pięć miesięcy w roku przy niemal zerowej pracy między sadzeniami.
Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze miejsca na krokusy w brytyjskich ogrodach to rabaty od strony południowej i otwarte trawniki, gdzie gleba szybko odprowadza wodę po deszczu. Krokusy nie będą się dobrze czuć w ciężkiej glinie, która pozostaje mokra przez zimę. Jeśli twoja gleba jest ciężka, przed sadzeniem wymieszaj ją z żwirem lub ostrym piaskiem. Garść mączki kostnej wsypana do każdego dołka sadzonkowego da bulwom mocny start w pierwszym sezonie. Gdy krokusy się zadomowią, wracają co roku same i rozprzestrzeniają się, wypełniając otaczającą przestrzeń. Z każdą wiosną będziesz mieć więcej kwiatów bez żadnego dodatkowego wysiłku. To taki zwrot z inwestycji, jakiego pragnie każdy ogrodnik. Krokus zapewnia go lepiej niż niemal cokolwiek innego, co możesz posadzić w ziemi.
Przeczytaj cały artykuł: Krokus – przewodnik po uprawie i pielęgnacji