Dlaczego niektórzy ogrodnicy nie lubią torfu?

picture of Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Wielu ogrodników nie lubi torfu z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, jego wydobycie niszczy pradawne torfowiska magazynujące węgiel pod ziemią. Po drugie, torf sprawia realne problemy w ogrodzie. Odpycha wodę po wyschnięciu, nie zawiera żadnych składników odżywczych i nadmiernie zakwasza glebę dla większości roślin, które chcesz uprawiać.

Kiedy zacząłem uprawę w pojemnikach, problem z wodą uderzył mnie mocno podczas drugiego lata. Moje doniczkowe pomidory rosły w mieszance z dużą ilością torfu, która wyschła podczas długiego weekendu, gdy byłem nieobecny. Kiedy wróciłem i próbowałem je podlać, woda spływała po ściankach doniczki i wypływała otworami drenażowymi. Nic się nie wsiąkało. Torf stał się hydrofobowy, a moje rośliny więdły w suchej jak pieprz ziemi, mimo że właśnie polałem je wodą. Musiałem wyjąć każdą roślinę i moczyć bryłę korzeniową w wiadrze przez dwadzieścia minut, żeby je uratować.

Z czasem zaczął mi też doskwierać bieżący koszt. Torf rozkłada się w ciągu 1–2 lat w aktywnej glebie ogrodowej. To oznacza, że co wiosnę kupujesz nowe worki. Gdy prowadziłem pięć podwyższonych grządek, wydawałem ponad 250 zł rocznie tylko na torf, który znikał do następnego sezonu. Płacisz za coś, co się rozpada i nie daje Twoim roślinom żadnych potrzebnych składników odżywczych w zamian.

Wady torfu narastają szybko, gdy zestawisz je obok siebie. Twoje rośliny głodują bez dodatkowego nawozu, bo torf sam w sobie nie ma żadnych składników odżywczych. Obniża pH gleby do 3,5–4,5, co blokuje minerały, od których zależą Twoje warzywa i zioła. Musisz kupować wapno, żeby naprawić kwasowość, którą torf sam spowodował. A jeśli choć raz pozwolisz donicom wyschnąć, ponowne nawilżenie torfu wymaga więcej wysiłku, niż można się spodziewać.

Te problemy z torfem, z jakimi borykają się początkujący ogrodnicy, prowadzą do bolesnych porażek. Twoje sadzonki wyciągają się, bo torf nie jest w stanie ich odżywić. Twój ogródek ziołowy żółknie z powodu blokady żelaza wywołanej niskim pH. Twoje rośliny doniczkowe giną podczas urlopów, bo suchy torf odmawia wchłaniania wody. Obwiniasz siebie, ale to materiał jest prawdziwym problemem. Gdy zrozumiesz te wzorce, zaczniesz postrzegać torf jako źródło kłopotów, a nie lekarstwo.

Aspekt środowiskowy uderza równie mocno. Illinois Extension podaje, że torf narasta w naturze zaledwie o 1 milimetr rocznie. Przemysł ściąga około 22 centymetry rocznie z aktywnych miejsc wydobycia. To 220 razy szybciej, niż natura jest w stanie go odtworzyć. Każdy worek, który kupujesz w centrum ogrodniczym, formował się pod ziemią przez setki lat. Gdy pomyślisz o swoim zakupie w tej skali czasowej, koszt wykracza daleko poza cenę zapłaconą przy kasie.

Torf wciąż ma swoje miejsce w kilku konkretnych zastosowaniach, mimo wszystkich tych wad. Jeśli uprawiasz rośliny kwasolubne, takie jak borówki i azalie, potrzebujesz niskiego pH, które torf wnosi do gleby. Mieszanki do wysiewu z torfem sprawdzają się dobrze, o ile utrzymujesz je wilgotnymi i przenosisz sadzonki do żyznej gleby w ciągu kilku tygodni. Do tych wąskich zastosowań torf pozostaje najlepszym narzędziem, jakie masz.

Do wszystkiego innego w ogrodzie przejdź na kompost i włókno kokosowe, a zaoszczędzisz pieniądze i frustrację. Kompost odżywia rośliny, a włókno kokosowe utrzymuje wilgoć przy neutralnym pH. Włókno kokosowe ponownie wchłania wodę po wyschnięciu, czego torf odmawia. Przetestowałem tę zamianę na dwóch grządkach ostatniej wiosny i nie zaobserwowałem żadnego spadku plonów. Wypróbuj jedną grządkę sam w tym sezonie i porównaj wyniki. Większość hodowców, którzy dokonują zamiany, nigdy nie wraca do torfu w głównych strefach uprawy.

Przeczytaj cały artykuł: Torf: korzyści, zastosowania i alternatywy

Czytaj dalej