Co budzi kontrowersje wokół trawy St. Augustine?

picture of Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Kontrowersja wokół trawy św. Augustyna sprowadza się do wody, chemikaliów i wyboru darni. Krytycy twierdzą, że zużywa za dużo wody i potrzebuje za dużo nawozu. Zwolennicy mówią, że nic innego nie daje takiego samego gęstego, zacienionego trawnika. Obie strony mają rację.

Debata o zużyciu wody przez trawę św. Augustyna budzi największe emocje. Sam widziałem, jak rozgrywa się to na mojej ulicy. Mój sąsiad włącza zraszacze trzy razy w tygodniu, żeby jego trawa św. Augustyna była zielona. Właściciel dwa domy dalej wyrwał całą trawę i posadził rodzime rośliny. Zebrania wspólnoty stają się napięte, gdy wprowadzane są zakazy podlewania, a właściciele trawy św. Augustyna chcą więcej dni podlewania, niż miasto pozwala.

Trawa św. Augustyna potrzebuje około 25 mm wody tygodniowo latem. W okresach suszy ta wartość rośnie. Debata o zużyciu wody przez trawę św. Augustyna jest najbardziej gorąca w Teksasie i na Florydzie. Te stany mają miliony trawników z trawy św. Augustyna czerpiących z tego samego źródła wody. Gdy wchodzą w życie ograniczenia związane z suszą, ta trawa cierpi pierwsza. Niektóre miasta oferują teraz dopłaty pieniężne dla osób, które zamienią trawę na rośliny odporne na suszę.

Obawy środowiskowe związane z trawą św. Augustyna wykraczają poza wodę. Spływ nawozów to poważny problem. Ta trawa potrzebuje 1–3 kg azotu na 100 m² rocznie. Deszcz zmywa nadmiar azotu do kanalizacji burzowej i wód przybrzeżnych. Ten azot zasila zakwity glonów, które duszą życie morskie. Floryda uchwaliła przepisy Urban Turf Fertilizer Rule, aby walczyć z tym problemem. Przepisy ograniczają każdą aplikację do 1 kg azotu na 100 m². Wymagają też, aby 65% azotu pochodziło ze źródeł wolno uwalnianych.

Niewłaściwe stosowanie herbicydów pogłębia obawy środowiskowe związane z trawą św. Augustyna. Alabama Extension ostrzega, że wielu właścicieli domów opryskuje trawniki preparatami fenoksyowymi, takimi jak 2,4-D. Te preparaty szkodzą trawie św. Augustyna. Uszkodzona darń tworzy gołe miejsca. Gołe miejsca przyciągają chwasty. Więcej chwastów prowadzi do większej ilości oprysków w cyklu, który niszczy zarówno trawnik, jak i glebę wokół niego. Większość tych problemów wynika z nieczytania etykiety produktu.

Z mojego doświadczenia wynika, że można uprawiać trawę św. Augustyna bez pogłębiania tych problemów, jeśli przestrzega się kilku zasad. Podlewaj dopiero wtedy, gdy źdźbła trawy zaczynają się zwijać lub twoje ślady stóp pozostają widoczne po przejściu przez trawnik. To sygnały stresu, które mówią, że trawa potrzebuje wody właśnie teraz. Stosuj dawki nawozów zalecane przez służby doradztwa rolniczego twojego stanu. Wybieraj azot wolno uwalniany, aby zmniejszyć ryzyko spływu. Wypróbuj nowsze odmiany, takie jak CitraBlue, które lepiej radzą sobie z suszą niż starszy Floratam.

Ta debata nie zakończy się prędko. Trawa św. Augustyna daje gęstą, lubiącą cień darń, która sama blokuje chwasty. Ale rzeczywiście potrzebuje więcej wody i nawożenia niż wiele innych opcji. Mądrą drogą jest uprawiać ją prawidłowo, a nie tylko uprawiać ją na zielono. Stosuj dawki oparte na badaniach naukowych, podlewaj na podstawie tego, co mówi ci trawnik, a twój ogródek może wyglądać świetnie bez marnowania zasobów.

Przeczytaj cały artykuł: Pielęgnacja trawy St. Augustine – poradnik uprawy

Czytaj dalej