Jaki jest najdroższy motyl na świecie?

picture of Prof. Charles Hartman, Ph.D.
Prof. Charles Hartman, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Najdroższym motylem na świecie jest ptasznik królowej Aleksandry z Papui-Nowej Gwinei. Okazy na czarnym rynku sprzedają się za tysiące dolarów za sztukę. Złapanie tego motyla jest przestępstwem według prawa międzynarodowego. Ogromny rozmiar, wyraziste kolory i skrajna rzadkość czynią go najcenniejszym trofeum kolekcjonerów motyli.

Ptasznik królowej Aleksandry nosi również tytuł największego motyla na świecie. Samice mogą rozpiętość skrzydeł osiągać do 31 cm (12,2 cala). Samce są mniejsze, ale wyróżniają się elektryzującymi niebiesko-zielonymi wzorami na skrzydłach. Gatunek ten żyje wyłącznie na niewielkim skrawku nizinnego lasu deszczowego w pobliżu Popondetty w Papui-Nowej Gwinei. Ten mały areał decyduje zarówno o jego zagrożeniu, jak i o cenie.

Inne rzadkie gatunki motyli również osiągają wysokie ceny na czarnym rynku. Modraszek Palos Verdes uznawano za wymarłego w latach 80., ale przetrwał w malutkich populacjach na wybrzeżu Kalifornii. Populacja modraszka z Miami spadła do mniej niż 50 znanych dorosłych osobników w najgorszym momencie. Paź pawikowy z Luzonu na Filipinach przyciąga kolekcjonerów swoim zielonym połyskiem. Wszystkie te gatunki łączy ta sama historia: kurczący się siedlisko popycha je ku krawędzi, jednocześnie windując ich wartość rynkową.

Rozmawiałem z ekspertami od owadów, którzy śledzą nielegalny handel motylami. Liczby są trudne do przyjęcia. Okazy ptasznika królowej Aleksandry sprzedają się na czarnym rynku za 8 000 do 10 000 dolarów za sztukę. CITES umieszcza ten gatunek na najwyższym poziomie ochrony. Każda sprzedaż czy handel to czyn karalny. Mimo to kłusownictwo trwa, bo zyski są ogromne, a patrole leśne w Papui-Nowej Gwinei są nieliczne.

Utrata siedlisk szkodzi temu gatunkowi jeszcze bardziej niż kłusownictwo. Erupcje wulkanów, plantacje oleju palmowego i wyrąb lasów zniszczyły duże fragmenty leśnego domu ptasznika na przestrzeni ostatniego stulecia. Gąsienice potrzebują konkretnego pnącza do jedzenia i wzrostu. Gdy las znika, znika też pnącze. Eksperci szacują, że na wolności pozostało mniej niż 2 500 dorosłych osobników. Liczba ta stale spada wraz z ubywaniem lasu.

Porównanie z monarchą pozwala dostrzec skalę problemu. Monarchy mają poważne kłopoty i figurują jako zagrożone w niektórych klasyfikacjach. Ale ich liczebność wciąż sięga dziesiątków milionów podczas jesiennej migracji. Ptasznik królowej Aleksandry istnieje w tak małej populacji, że jedna silna burza czy pożar może zagrozić całemu gatunkowi. Oba potrzebują wsparcia, ale ptasznik jest znacznie bliżej całkowitego wyginięcia.

Jeśli interesują Cię rzadkie gatunki motyli, możesz pomagać zamiast szkodzić. Rób zdjęcia zamiast kolekcjonować. Aparat uchwycą piękno bez zabierania czegokolwiek z natury. Możesz korzystać z iNaturalist i eButterfly, by rejestrować obserwacje dla nauki. Możesz też wspierać finansowo Rainforest Trust lub IUCN. Twoje pieniądze finansują ochronę siedlisk w miejscach, gdzie te motyle wciąż żyją. Od trzech lat rejestruję obserwacje motyli i dało mi to głębsze zrozumienie, jak te populacje zmieniają się z czasem.

Prawdziwa wartość motyla tkwi w zobaczeniu go żywego w jego naturalnym środowisku, a nie przypiętego w szklanej gablocie. Twoje wsparcie dla działań ochronnych chroni te gatunki dla przyszłych pokoleń. A kosztuje znacznie mniej niż to, co kolekcjonerzy płacą na czarnym rynku za martwy okaz.

Przeczytaj cały artykuł: Gąsienica monarcha: stadia rozwoju, pielęgnacja, ciekawostki

Czytaj dalej