Roślina doniczkowa · Lentibulariaceae
Pływacz
Utricularia
Zapewnij mu czystą wodę, ubogą glebę i jasne światło, a ten mały łowca sam zadba o swoje posiłki.
Jasne rozproszone
Co 1–3 dni
10–30°C
do -7°C

Przegląd
Pływacz należy do najbardziej zaskakujących roślin, jakie możesz uprawiać, do łowcy, który zdobywa własny obiad pod wodą. Należy do rodzaju Utricularia, z rodziny pływaczowatych (Lentibulariaceae), i występuje dziko na każdym kontynencie oprócz Antarktydy. Niektóre gatunki osiedlają się w podmokłym gruncie, inne unoszą się w spokojnej wodzie, ale wszystkie polują w ten sam sposób, za pomocą maleńkich pułapek pęcherzykowych, które błyskawicznie zatrzaskują się na mikroskopijnej zdobyczy.
Te pułapki mówią wszystko. Każda z nich to mały, pusty pęcherzyk, który wypompowuje z siebie wodę, a gdy tylko unoszący się w pobliżu pierwotniak lub rozwielitka dotknie włoska spustowego, pułapka w ułamku sekundy otwiera się i wciąga wodę razem z posiłkiem. Dzięki temu sprytnemu polowaniu roślina zdobywa to, czego jej ubogie w składniki odżywcze środowisko po prostu nie jest w stanie zapewnić, i właśnie dlatego karmienie czy nawożenie zwykle kończy się źle.
Zajmowanie się nim polega na myśleniu bardziej o bagnie niż o typowej roślinie domowej. Utrzymuj podłoże stale nasączone wodą bez minerałów, ustaw roślinę w jasnym miejscu, a potem po prostu zostaw ją samą sobie. Gdy tylko zadbasz o wodę, reszta przyjdzie bez większego wysiłku.
Pielęgnacja
W skrócie: jasne światło, wyłącznie woda destylowana lub deszczówka oraz uboga mieszanka torfu z piaskiem, stale utrzymywana w wilgoci. Całkowicie pomiń nawożenie i nie pozwól, by roślina wyschła.
Światło
Ustaw pływacza w miejscu z jasnym, rozproszonym światłem, choć radzi sobie też w częściowym lub pełnym słońcu, gdy już się zaaklimatyzuje. Kwitnienie zależy od światła, więc roślina, która pozostaje ulistniona, ale nigdy nie kwitnie, po prostu delikatnie prosi o odrobinę więcej.
Podlewanie
Tutaj wszystko się rozstrzyga. Sięgaj wyłącznie po wodę destylowaną, z odwróconej osmozy albo deszczówkę, ponieważ woda z kranu lub mineralna ją zniszczy. Gatunki naziemne trzymaj w tacce z 1 do 3 cm czystej wody, aby były stale wilgotne, gatunkom wodnym pozwól żyć zanurzonym lub swobodnie pływającym, i uważaj, by podłoże nigdy nie wyschło.
Podłoże
Sadź w ubogiej mieszance torfu i piasku kwarcowego, mniej więcej pół na pół, bez żadnych dodatków. pH od 4,0 do 6,0 utrzymuje roślinę w lubianym przez nią kwaśnym zakresie, a gatunki wodne w ogóle nie potrzebują podłoża.
Temperatura
Pływacz dobrze czuje się w szerokim zakresie, od 10°C do 30°C. Zwykłe ciepło pokojowe mieści się w tym przedziale z zapasem, więc większości domów w zupełności wystarczy.
Wilgotność
Preferuje powietrze nieco wilgotne, w granicach od 50% do 80%. Tacka z wodą wokół gatunków naziemnych sama podnosi wilgotność w pobliżu, a gatunki wodne i tak czują się jak w domu w wodzie.
Nawożenie
Karmienie zostaw roślinie. Pułapki pęcherzykowe zdobywają wszystkie potrzebne składniki odżywcze z mikroskopijnej zdobyczy, a jakikolwiek podany nawóz najprawdopodobniej ją zabije.
Przycinanie
Przycinanie to prawie żaden temat. Usuwaj przekwitłe pędy kwiatowe i porządkuj obumarły lub gnijący kobierzec, aby podłoże pozostało czyste.
Przesadzanie
Odśwież podłoże co 1 do 2 lat, ponieważ torf stopniowo się rozkłada i traci strukturę. Przesadź roślinę, gdy kobierzec zaczyna zwisać poza brzegi doniczki, podłoże się rozpada, albo słabnie jej energia i kwitnienie.
Rozmiar i rozstawa
Pływacz pozostaje niewielki, osiągając zaledwie 5 do 30 cm wysokości, a jego kobierzec rozrasta się na szerokość mniej więcej 10 do 30 cm. Szeroka, płytka doniczka o wiele lepiej pasuje do jego pełzającego wzrostu niż głęboka.
Rozwiązywanie problemów
Niemal każdy kłopot z pływaczem sprowadza się do wody, światła albo kuszącej pokusy, by go nakarmić, więc rzadko kiedy jest to zagadka. Dopasuj objaw do jego przyczyny poniżej, a najczęściej lekarstwem okaże się po prostu świeża woda albo słoneczniejsza półka. Zauważ problem wcześnie, a kobierzec zwykle szybko wraca do formy, więc nie ma powodu się martwić.
Brązowienie i obumieranie kobierca
Kobierzec, który brązowieje i się zapada, zwykle reaguje na nagromadzenie soli lub minerałów z wody kranowej albo twardej, albo na podłoże, które zdążyło wyschnąć. Nie panikuj, po prostu od razu przejdź na wodę destylowaną, z odwróconej osmozy lub deszczówkę i dobrze przepłucz torf, by wypłukać sole. Utrzymuj tackę stale napełnioną, tak by podłoże pozostało wilgotne, ponieważ nawet jeden suchy okres może cofnąć roślinę w rozwoju, choć wybacza to, gdy tylko woda znów jest odpowiednia.
Rozwiązanie:
- Od razu przejdź na wodę destylowaną, z odwróconej osmozy lub deszczówkę
- Dokładnie przepłucz podłoże czystą wodą
- Utrzymuj tackę stale napełnioną, aby podłoże pozostało wilgotne
Miękki, papkowaty wzrost przechodzący w gnicie
Miękkie, papkowate plamy, które przechodzą w gnicie, zwykle są skutkiem nawozu lub bogatej w składniki odżywcze wody, których roślina po prostu nie potrafi przetworzyć, albo gatunków wodnych pozostawionych w ciepłej, stojącej wodzie. Te niewielkie mięsożerne rośliny rozwijają się w ubogich warunkach, więc najlepiej od razu wstrzymać wszelkie nawożenie. Przesadź roślinę do świeżego, ubogiego w składniki odżywcze torfu z piaskiem, przepłucz czystą wodą, a dasz jej świeży start.
Rozwiązanie:
- Wstrzymaj całkowicie nawożenie
- Przesadź do świeżej, ubogiej w składniki mieszanki torfu i piasku oraz przepłucz czystą wodą
Zdrowy kobierzec, który nie chce zakwitnąć
Jeśli twoja roślina wygląda bujnie, ale uparcie nie wypuszcza kwiatów, nie martw się, bo odpowiedź niemal zawsze brzmi za mało światła albo niewielkie nagromadzenie minerałów w wodzie. Przenieś ją w słoneczniejsze miejsce albo ustaw lampę do uprawy, a następnie przepłucz podłoże wodą destylowaną lub z odwróconej osmozy, by wypłukać wszystko, co się nagromadziło. Zapewnij jaśniejsze dni i czystą wodę, a kwiaty pojawią się we właściwym czasie.
Rozwiązanie:
- Przenieś w jaśniejsze miejsce lub dodaj oświetlenie uzupełniające
- Przepłucz podłoże wodą destylowaną/z odwróconej osmozy, by usunąć nagromadzone minerały
Glony duszące rośliny wodne
W przypadku wodnych pływaczy glony pojawiają się zawsze, gdy woda zawiera zbyt wiele składników odżywczych albo znajduje się pod zbyt mocnym światłem. Wymień część wody na czystą i usuń wszelką gnijącą materię, która dokarmia zielony nalot. Zmniejsz nieco natężenie światła, a nalot przestanie się pojawiać, więc to problem, z którym łatwo sobie poradzić.
Rozwiązanie:
- Wykonaj częściową wymianę wody na czystą
- Zmniejsz natężenie światła i usuń rozkładającą się materię organiczną
Toksyczność
Wspaniała wiadomość dla domu pełnego ciekawskich nosów: pływacz jest całkowicie bezpieczny. ASPCA nie umieszcza go na liście roślin toksycznych dla kotów i psów, a żadne źródło rolnicze czy botaniczne nie oznacza go jako zagrożenie dla ludzi ani innych stworzeń. Jego pułapki chwytają nic większego niż rozwielitka, więc naprawdę nie ma się czym martwić.
Bezpieczna dla
Ludzie · Koty · Psy · Konie · Króliki · Zwierzęta gospodarskie · Ptaki
Koty Brak
Łagodny dla kotów. Jeśli kot skosztuje wilgotnego kobierca, nie zostanie zatruty, choć podmokły torf może nieco rozstroić żołądek.
Psy Brak
Psy nie mają się tu czego obawiać. Polizanie liści albo łyk z tacki nie niesie żadnej trucizny.
Konie Bezpieczna
Konie nie są narażone na żadną znaną toksyczność, a ta niepozorna roślina bagienna i tak byłaby dla nich zbyt skromnym kąskiem, by miało to znaczenie.
Króliki Bezpieczna
Króliki są całkowicie bezpieczne, ponieważ liście i łodygi nie zawierają toksyn. Pułapki pęcherzykowe sięgają wyłącznie po mikroskopijną zdobycz.
Zwierzęta gospodarskie Bezpieczna
Bydło, kozy i owce nie są zagrożone przez pływacza, roślinę bagienną, którą rzadko kiedy w ogóle by wypasały.
Ptaki Bezpieczna
Ptaki są przy nim bezpieczne. Nic w roślinie nie może im zaszkodzić, a jej pułapki są zbyt maleńkie, by zagrozić czemukolwiek większemu niż rozwielitka.
Ludzie Bezpieczna
Ludzie nie mają się czym martwić. Te pułapki chwytają wyłącznie mikroskopijną zdobycz wodną, więc to bezpieczna roślina do dotykania i trzymania w domu.
Brak specjalnych środków ostrożności; pułapki pęcherzykowe chwytają wyłącznie mikroskopijną zdobycz wodną i nie stanowią zagrożenia dla zwierząt domowych ani ludzi.
Odmiany
Pływaczy istnieją setki, od gatunków ukorzenionych w bagnach po swobodnie pływające. Oto te, które najczęściej trafiają pod opiekę domowych ogrodników albo można je napotkać w naturze.
Utricularia sandersonii
Przyjazny, idealny dla początkujących gatunek naziemny, którego delikatne, biało-niebieskie kwiaty przypominają maleńkie lwie paszcze pokreślone fioletowymi żyłkami.
Utricularia livida
Wybaczający błędy gatunek z Afryki i Meksyku, który tworzy grube kobierce usiane drobnymi, liliowo-białymi kwiatami.
Utricularia vulgaris
Swobodnie pływający gatunek wodny o delikatnych, obficie wyposażonych w pułapki podwodnych łodygach oraz pogodnych, żółtych kwiatach wznoszących się ponad powierzchnię wody.
Utricularia graminifolia
Trawiasty gatunek naziemny, skłaniający się ku formie półwodnej, ceniony przez akwarystów za niski kobierzec, jaki tworzy.
Utricularia subulata
Drobny, daleko podróżujący gatunek naziemny o żółtych kwiatach, który ma zwyczaj samoistnie pojawiać się w doniczkach z innymi roślinami bagiennymi.
Jak rozmnażać
Gdy już poczuje się jak w domu, pływacz chętnie się rozprzestrzenia, czy to przez podział kobierca, czy przez wysiew jego drobniutkich jak pył nasion, dla tych, którzy potrafią czekać.
PodziałŁatwa
Wiosna lub wczesne lato, w okresie aktywnego wzrostu · Od kilku tygodni do paru miesięcy
Najprostszą drogą do uzyskania kolejnych roślin jest podział kobierca wiosną lub wczesnym latem, gdy wzrost jest intensywny. Wyjmij fragment, umieść go w świeżym, ubogim w składniki odżywcze torfie z piaskiem i utrzymuj stale wilgotny za pomocą czystej wody. Daj nowemu fragmentowi od kilku tygodni do paru miesięcy, a zadomowi się na dobre.
NasionaWymagająca
Wiosna · Od kilku miesięcy do ponad roku
Rozmnażanie z nasion wymaga odrobiny cierpliwości, ale jest całkiem w zasięgu ręki. Rozsyp drobniutkie jak pył nasiona na wilgotnym torfie z piaskiem wiosną, a potem uzbrój się w cierpliwość, ponieważ kiełkowanie jest powolne, a siewki pojawiają się małe i delikatne. Może minąć od kilku miesięcy do ponad roku, zanim naprawdę się zakorzenią.
Mity
Pływacze trzeba karmić mięsem lub owadami jak muchołówkę.
Te pułapki pęcherzykowe są przystosowane do mikroskopijnej zdobyczy, takiej jak pierwotniaki i rozwielitki, a nie do kęsów pokarmu. Włóż do nich mięso albo owada, a po prostu zgnije w podłożu. Roślina żywi się sama z wody i nie potrzebuje twojej pomocy.
Rośliny mięsożerne potrzebują nawozu, by dobrze rosnąć.
Pływacze wyewoluowały w ubogich w składniki odżywcze bagnach i czerpią to, czego potrzebują, wprost z wody. Nawóz lub woda bogata w minerały zwykle je zabija, co jest sprzeczne niemal ze wszystkim, czego uczono cię o nawożeniu roślin.