Czy spanie z sansewerią w pokoju jest bezpieczne?

picture of Liu Xiaohui
picture of Martin Thorne
Martin Thorne
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Tak, spanie z sansewieria w sypialni jest bezpieczne. Sansewierie nie stanowią żadnego zagrożenia dla Twojego zdrowia. To jedna z niewielu roślin domowych, które wydzielają tlen po zmroku. Możesz trzymać ją na szafce nocnej bez żadnych obaw o jakość powietrza czy bezpieczeństwo.

Najpierw wyjaśnijmy częstą pomyłkę. Sansewieria w sypialni to roślina z gatunku Sansevieria. To ta wysoka roślina ze sztywnymi, mieczowatymi liśćmi. Kalatea lancetowata to zupełnie inny gatunek. Jej łacińska nazwa to Goeppertia insignis. Ma faliste, cętkowane liście i należy do rodziny kalatei. Nie raz widziałam zdezorientowanych klientów w centrach ogrodniczych, którzy brali nie tę roślinę, bo nazwy brzmią podobnie. Obie rośliny są bezpieczne do sypialni, ale wymagają innej pielęgnacji i wyglądają zupełnie inaczej.

Sansewierie należą do czołówki roślin bezpiecznych do sypialni. Większość roślin domowych wytwarza tlen tylko w ciągu dnia, gdy światło słoneczne pada na liście. W nocy proces się odwraca i rośliny pobierają niewielkie ilości tlenu. Sansewierie działają inaczej. Wykorzystują proces zwany CAM, czyli metabolizmem kwasowym typu sukulentów. Oznacza to, że otwierają pory liści w nocy, aby absorbować CO2 i wydzielać tlen, gdy śpisz.

Badanie NASA Clean Air Study z 1989 roku testowało sansewierie pod kątem usuwania toksyn. Wyniki pokazały, że rośliny potrafiły filtrować zanieczyszczenia w zamkniętych komorach testowych przez 24 godziny. Brzmi świetnie, ale Twoja sypialnia to nie zamknięte laboratorium. Potrzebowałbyś setek roślin w jednym pokoju, żeby dorównać efektowi zwykłego otwarcia okna. Oczyszczanie powietrza jest prawdziwe w teorii, ale nie w skali, w jakiej trzymasz rośliny w domu.

Prawdziwe powody, dla których warto trzymać sansewieria przy łóżku, są o wiele ważniejsze. Te rośliny radzą sobie ze słabym światłem i pominiętym podlewaniem bez problemu. Rosną wysoko i wąsko, więc mieszczą się w ciasnych miejscach obok komody lub na małej półce. Moja stoi w ciemnym kącie sypialni od ponad roku. Podlewam ją tylko dwa razy w miesiącu i wygląda świetnie. Żadna inna roślina, jaką mam, nie wymaga tak mało, a daje tak dużo.

Kalateie lancetowate również dobrze sprawdzają się w sypialniach, jeśli zamiast sansewierii wolisz kaleateę. ASPCA wymienia oba gatunki jako nietoksyczne dla kotów, psów i koni. Jeśli masz zwierzęta, które gryzą liście, każda z tych roślin jest bezpiecznym wyborem. Kalatea lancetowata ma dodatkowy atut – składa liście co wieczór. To tworzy uspokajający widok w Twojej przestrzeni do snu, na który będziesz czekać każdego wieczoru.

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o nocnych korzyściach tlenowych sansewierii, spodziewałam się natychmiastowej poprawy jakości snu. Tak się nie stało, bo ilość O2 z jednej rośliny jest znikoma. Ale obecność zieleni w moim pokoju sprawiła, że przestrzeń wydawała się bardziej kojąca przed snem. Korzyść psychiczna liczy się bardziej niż jakakolwiek wymiana gazów.

Wybierz sansewieria do sypialni, bo jest wytrzymała, wygląda elegancko i nikomu w Twoim domu nie zaszkodzi. Te powody mają znacznie większe znaczenie niż śladowe ilości nocnego tlenu. Postaw ją na szafce nocnej i ciesz się bezobsługową zielenią, którą wnosi do Twojego pokoju każdego dnia.

Przeczytaj cały artykuł: Poradnik pielęgnacji kalateii lancetowatej

Czytaj dalej