Czy dżdżownice mogą przeżyć w kompostowniku obrotowym?

Opublikowano:
Zaktualizowano:

Nie, dżdżownice w kompostowniku obrotowym nie przeżyją długo. Obroty rzucają nimi na boki, a zamknięty bęben odcina im drogi ucieczki. Temperatura wewnątrz pracującego kompostownika rośnie też daleko ponad to, co jakikolwiek robak jest w stanie wytrzymać. Te dwa systemy wymagają zupełnie różnych warunków, żeby spełniały swoje zadanie.

Przekonałem się o tym, gdy pewnej wiosny wrzuciłem łopatę ziemi ogrodowej do kompostownika. W tej ziemi były kokony dżdżownic. Tydzień później otworzyłem bęben, żeby sprawdzić postępy, i znalazłem martwe robaki przyklejone do ścianek. Temperatura wewnątrz kompostownika przekroczyła 60°C (140°F). Te dżdżownice nie miały żadnych szans w takim upale.

Różnica temperatur między dżdżownicami a kompostownikami obrotowymi jest ogromna. Dżdżownice kalifornijskie najlepiej pracują w temperaturach od 13°C do 25°C (55°F do 77°F). Poniżej tego zakresu zwalniają, a powyżej 32°C (90°F) zaczynają ginąć. Pracujący kompostownik obrotowy celuje w 54°C do 71°C (130°F do 160°F) dla szybkiego rozkładu. To prawie dwukrotność śmiertelnej temperatury dla dżdżownic. Te dwa systemy po prostu nie mogą dzielić tej samej przestrzeni.

Obroty również powodują problemy. Dżdżownice budują sieci tuneli w materiale, żeby się poruszać i oddychać. Za każdym razem, gdy obracasz bęben, te tunele się zawalają. Robaki zostają zasypane, zmiażdżone lub rzucone na ścianki. Nawet gdyby temperatura była niska, sam ciągły ruch z czasem by je zabił.

Porównując wermikompostowanie z metodą obrotową, każda z nich sprawdza się w inny sposób. Kompostowniki obrotowe rozkładają materiał szybko dzięki ciepłu i przepływowi powietrza. Pojemniki z dżdżownicami działają powoli i w niskich temperaturach, wykorzystując bakterie z jelit robaków do tworzenia bogatych odchodów. Odchody dżdżownic zawierają więcej składników odżywczych gotowych do przyswojenia przez rośliny niż zwykły kompost. Ale ich produkcja trwa 3 do 6 miesięcy, podczas gdy kompostownik obrotowy kończy partię w 8 do 12 tygodni.

Najrozsądniej jest prowadzić oba systemy równolegle. Używaj kompostownika obrotowego do resztek jedzenia i odpadów ogrodowych, które chcesz szybko rozłożyć. Załóż alternatywę w postaci wermikompostownika, np. piętrowy pojemnik z dżdżownicami, na bardziej miękkie odpady. Karm robaki obierkami owoców, fusami z kawy i wilgotną gazetą. Trzymaj pojemnik w domu lub w zacienionym miejscu, gdzie temperatura jest łagodna przez cały rok.

Oto sztuczka, która łączy oba systemy. Gdy kompost z kompostownika obrotowego ostygnie do temperatury otoczenia, możesz dodać go do wermikompostownika jako ściółkę. Dżdżownice przetworzą go po raz drugi i zamienią w wysokiej jakości odchody. To podwójne przetworzenie daje jedną z najlepszych mieszanek odżywczych do gleby, jakie możesz zrobić w domu.

Założenie wermikompostownika jest tanie i proste. Możesz zbudować go z dwóch nakładanych na siebie plastikowych pojemników za mniej niż 80 zł. Wywierć otwory w dnie górnego pojemnika na odpływ. Dodaj poszarpaną gazetę jako ściółkę, a potem wrzuć około 500 dżdżownic kalifornijskich. Karm je małymi porcjami resztek jedzenia co kilka dni. Pojemnik mieści się pod zlewem kuchennym lub w rogu garażu.

Mój wermikompostownik stoi w piwnicy, gdzie przez cały rok utrzymuje się temperatura około 18°C (65°F). Robaki przetwarzają resztki jedzenia bez zapachu i bałaganu. Mój kompostownik obrotowy obsługuje duże partie porządkowania ogrodu na zewnątrz. Dzięki obu systemom nic się nie marnuje.

Nie próbuj wrzucać dżdżownic do kompostownika obrotowego w nadziei, że przyspieszą proces. Nie przyspieszą. Pozwól każdemu systemowi robić to, co robi najlepiej. Twój kompostownik obrotowy zajmuje się gorącym, szybkim rozkładem. Twój wermikompostownik zajmuje się powolnym, chłodnym uszlachetnianiem. Razem dają ci dwa rodzaje kompostu, które pokrywają każdą potrzebę na grządkach, w pojemnikach i doniczkach. Dostajesz to, co najlepsze z obu światów, nie marnując ani jednej resztki z kuchni czy ogrodu.

Przeczytaj cały artykuł: Kompostownik obrotowy – poradnik dla początkujących

Czytaj dalej