Kwiaty bylinowe wracają co roku z korzeni, które przetrwały zimę pod ziemią. Najlepsze wybory to jeżówki, liliowce, rudbekie, funkje, piwonie i rozchodniki. Te rośliny radzą sobie w szerokim zakresie klimatów i z każdą wiosną rosną silniejsze przy minimalnej pomocy z Twojej strony.
Lista bylin, które wracają co roku, jest długa. Nie wszystkie jednak radzą sobie tak samo w Twoim ogrodzie. Niektóre wracają z pełną siłą, inne radzą sobie słabiej w zależności od gleby i klimatu. Potrzebujesz odmian wyhodowanych pod kątem wytrzymałości ze sprawdzonym dorobkiem. To właśnie na nie możesz liczyć rok po roku.
Przetestowałem to podczas surowej zimy trzy lata temu. Temperatury spadły do -15°F (-26°C) w moim ogrodzie w strefie 5 na ponad tydzień. Zostawiłem wszystkie byliny w gruncie bez dodatkowego ściółkowania czy osłon, żeby zobaczyć, co przetrwa. Każda z moich jeżówek i rudbeki wróciła następnej wiosny w pełnym rozmiarze. Moje liliowce też wróciły silne. Jedyną stratą była lawenda i kilka nowszych odmian hybrydowych.
Moja znajoma przeprowadziła ten sam test w swoim ogrodzie w strefie 4 tego samego roku. Jej wyniki były niemal identyczne z moimi. Klasyczne odmiany jak rudbekia Goldsturm i jeżówka Magnus wróciły bez utraty choćby jednej rośliny. Jej bardziej wyszukane odmiany hybrydowe miały około 50% przeżywalność. To przekonało nas oboje, by trzymać się sprawdzonych zwycięzców.
Nauka stojąca za tym, dlaczego Twoje kwiaty wracają, jest prosta. Systemy korzeniowe bylin wchodzą w stan spoczynku, gdy gleba stygnie późną jesienią. W tych chłodnych miesiącach korzenie przechowują cukry zgromadzone w poprzednim sezonie wegetacyjnym. Gdy gleba nagrzeje się wiosną powyżej 45°F (7°C), korona wykorzystuje tę energię do wypchnięcia nowych łodyg na powierzchnię.
Wybór niezawodnych kwiatów powracających co roku sprowadza się do dopasowania Twojej strefy do odpowiednich roślin. Jeżówka przeznaczona do strefy 3 nie będzie miała problemu z Twoją zimą w strefie 6. Ale roślina ze strefy 7 w ogrodzie strefy 5 toczy prawdziwą walkę każdego zimowego sezonu. Najbezpieczniej jest wybierać odmiany przeznaczone na co najmniej jedną strefę chłodniejszą niż ta, w której mieszkasz.
Dobry drenaż jest dla Ciebie równie ważny jak mrozoodporność. Mokra gleba wokół korony rośliny zimą powoduje więcej strat niż sam mróz. Straciłem kiedyś kępę nachyłków nie z powodu mrozu, ale stojącej wody, która zebrała się po intensywnych zimowych deszczach. Najpierw napraw drenaż, a Twoje kwiaty Ci podziękują.
Zacznij swój ogród od trzech do pięciu odmian z powyższej tabeli. Posadź je jesienią lub wczesną wiosną, aby korzenie miały czas się zakorzenić przed letnim upałem. Daj każdej roślinie trzy pełne sezony wegetacyjne na osiągnięcie szczytowego rozmiaru i liczby kwiatów. Twoja cierpliwość się opłaci, gdy te same rośliny będą wracać coraz większe i piękniejsze przez następne dziesięć do dwudziestu lat.
Przeczytaj cały artykuł: Najlepsze kwiaty wieloletnie do ogrodów