Dlaczego krwawnik jest nazywany rośliną od krwotoków z nosa?

picture of Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Powód, dla którego krwawnik nazywany jest rośliną na krwotoki z nosa, sięga dawnej praktyki. Ludzie zwijali liście krwawnika i wkładali je do nosa. Niektórzy robili to, by zatrzymać krwotok z nosa, który już trwał. Inni robili to celowo, by wywołać krwawienie jako ludowy sposób na ból głowy. Oba zastosowania dały roślinie jej krwawą nazwę, która przetrwała wieki. Gdy raz usłyszysz tę historię, nie zapomnisz, skąd wzięło się to określenie.

Historia krwawnika jako rośliny na krwotoki z nosa rozciąga się na cały świat i obejmuje tysiące lat stosowania. Zapisy tej praktyki można znaleźć w Europie, Chinach i Ameryce Północnej. Ludzie na trzech różnych masach lądowych samodzielnie wpadli na ten sam pomysł z nosem. Nikt z nich nie komunikował się w tej sprawie. To mówi ci, że roślina działa na tyle dobrze, że ludzie odkrywali jej właściwości niezależnie od tego, gdzie mieszkali.

Po raz pierwszy przeczytałem o tej praktyce w starym zielniku i pomyślałem, że brzmi zbyt dziwnie, by mogła być prawdziwa. Ale im więcej szukałem, tym więcej dowodów znajdowałem. Żołnierze ze starożytnej Grecji pakowali krwawnik do ran wojennych, by spowalniać krwawienie. Wojska podczas amerykańskiej wojny secesyjnej nosiły suszony krwawnik z tego samego powodu. Nazwa „roślina na krwotoki z nosa" to tylko jedna gałąź znacznie większej historii o krwawniku i krwi. Można by wypełnić całą książkę opowieściami o tej roślinie na liniach frontu.

Nauka stojąca za właściwościami krwiotwórczymi krwawnika sprowadza się do związku chemicznego zwanego achilleiną. Ta substancja pomaga twojej krwi szybciej się krzepnąć, gdy nałożysz krwawnik na skaleczenie lub ranę. Nazwa rodzajowa Achillea pochodzi od greckiego herosa Achillesa. Legenda głosi, że używał krwawnika do leczenia ran swoich żołnierzy pod Troją. USDA Forest Service do dziś przytacza tę opowieść w swoich dokumentach o roślinach.

Przegląd naukowy Farasati Far z 2023 roku potwierdził, że gojenie ran to jedna z potwierdzonych naukowo korzyści krwawnika. W przeglądzie przeanalizowano badania testujące wpływ krwawnika na skaleczenia i krwawienia. Wyniki pokrywały się z tym, co od wieków twierdzili ludowi uzdrowiciele. Twój organizm tworzy skrzepy szybciej, gdy związki zawarte w krwawniku stykają się z krwią w miejscu rany. Jeśli kiedykolwiek wątpiłeś w stare ludowe sposoby leczenia, ten wytrzymuje próbę nowoczesnych badań.

Sztuczka z nosem działała, ponieważ tkanka wewnątrz nozdrzy jest cienka i pełna drobnych naczyń krwionośnych. Gdy wkładasz tam liście krwawnika, achilleina szybko trafia do krwiobiegu. Jeśli miałeś krwotok z nosa, krzepnięcie przyśpieszało i zatrzymywało przepływ. Jeśli nie miałeś, liść mógł podrażnić te cienkie naczynia na tyle, by celowo wywołać niewielkie krwawienie. Ludzie wierzyli, że wywołany krwotok odprowadza złą krew i leczy ból głowy. Można zrozumieć tę logikę, nawet jeśli współczesna medycyna nie potwierdza tej części tradycji.

W niektórych sklepach z naturalnymi produktami zdrowotnymi wciąż można kupić suszony krwawnik jako zioło tamujące krew. Właściwości krwiotwórcze krwawnika, które dały mu nazwę „roślina na krwotoki z nosa", pozostają jedną z najbardziej znanych cech tej rośliny do dziś. Sam nie wkładałbym sobie liści do nosa, ale trzymam suszony krwawnik w moim terenowym zestawie pierwszej pomocy na drobne skaleczenia i zadrapania na szlaku.

Nazwa „roślina na krwotoki z nosa" przypomina ci, że twoje ogrodowe rośliny noszą w sobie głębokie historie. Następnym razem, gdy zauważysz krwawnik przy drodze lub na rabacie, pomyśl o ludziach, którzy używali go do tamowania krwawienia. Ta niepozorna roślina zdobyła swoją dziwną nazwę dzięki prawdziwemu stosowaniu przez prawdziwych ludzi na przestrzeni wielu epok. Teraz wiesz, dlaczego nazywanie krwawnika rośliną na krwotoki z nosa ma doskonały sens. Możesz podzielić się tą ciekawostką z zakresu botaniki, gdy następnym razem znajomy zapyta, skąd ta dziwna nazwa.

Przeczytaj cały artykuł: Krwawnik – przewodnik po uprawie w każdym ogrodzie

Czytaj dalej