Do czego przydaje się fikus benjamina?

picture of Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Największe zalety figowca benjamina to upiększenie wnętrza i wprowadzenie tropikalnego klimatu do Twojej przestrzeni. Roślina może też usuwać niektóre toksyny z powietrza. Niewiele innych roślin doniczkowych oferuje tyle piękna i funkcjonalności w jednej doniczce.

Zastosowania Ficus benjamina wykraczają daleko poza stanie w rogu i ładny wygląd. Możesz hodować go jako wysokie drzewko domowe, formować pień w warkocz lub kształtować jako bonsai. Mam jednego w salonie, który urósł do około 2,1 metra (7 stóp). Zamienił zwykłą białą ścianę w coś, co wygląda jak hotelowe lobby. Żadnych obrazów, żadnych półek. Po prostu jedno duże zielone drzewko, które robi całą robotę.

Oczyszczanie powietrza przez figowca stało się głośne dzięki badaniu NASA Clean Air Study z 1989 roku. Naukowcy umieścili figowce w zamkniętych komorach testowych. Roślina usuwała formaldehyd, benzen i inne toksyny z powietrza. Wyniki wyglądały obiecująco. Badanie z 2021 roku opublikowane w Frontiers dostarczyło nowszych danych. Całe rośliny figowca obniżyły poziom formaldehydu o 50% w zaledwie 123 minuty. Efekt był około pięć razy silniejszy w ciągu dnia niż w ciemności.

Ale oto szczera prawda o tych twierdzeniach dotyczących oczyszczania powietrza. Testy NASA przeprowadzono w małych, zamkniętych komorach, a nie w prawdziwych pokojach. Późniejsze badania wykazały, że potrzeba by od 10 do 1000 roślin na metr kwadratowy, aby uzyskać rzeczywiste oczyszczanie powietrza w domu. To szklarnia, a nie salon. Ciesz się więc nauką jako bonusem. Nadal otwieraj okna i włączaj oczyszczacze powietrza, aby naprawdę poprawić jakość powietrza.

Zacząłem kupować figowce lata temu właśnie dla oczyszczania powietrza. Kiedy poznałem naukowe ograniczenia, przestałem się tym przejmować. Teraz trzymam je dla tego, jak się przy nich czuję. Cotygodniowe podlewanie i wycieranie zakurzonych liści daje mi uspokajającą rutynę. Obserwowanie nowych pędów wiosną odciąga mnie od ekranów. Badania to potwierdzają — opieka nad żywymi roślinami zmniejsza stres i poprawia nastrój.

Moja znajoma trzymała figowca w ciemnym boksie biurowym przez lata i zapewniała, że dzięki niemu czuje się spokojniejsza w pracy. Kiedy jej firma zmieniła budynek, przeniosła roślinę, zanim zabrała cokolwiek z biurka. To wiele mówi o tym, jak bardzo przywiązujesz się do tych żywych istot z biegiem czasu.

Twój figowiec sprawdza się też jako naturalny dzielnik pokoju, gdy urośnie. Wypełnia przestrzeń pionową, do której większość dekoracji nie sięga. Drzewko o wysokości 1,8 metra (6 stóp) przyciąga wzrok ku górze i sprawia, że sufit wydaje się wyższy. Łukowato wygięte gałęzie i gęsta korona wnoszą teksturę i ruch, których żadna sztuczna roślina nie odtworzy. Możesz go użyć do złagodzenia ostrych rogów lub oprawienia strefy wypoczynkowej w salonie.

Traktuj figowca benjamina jako długoterminową, żywą inwestycję. Przy długości życia od 20 do 50 lat w domu, roczny koszt spada niemal do zera. Z wiekiem staje się coraz piękniejszy, a wymaga niewiele poza regularnym podlewaniem. Twoje drzewko nadaje domowi charakter, którego nie kupisz w sklepie z dekoracjami. To jest prawdziwa korzyść, na którą warto liczyć.

Przeczytaj cały artykuł: Fikus benjamina – pielęgnacja i poradnik uprawy

Czytaj dalej