Taniej jest zbudować trejaż samodzielnie niż kupić gotowy ze sklepu. Samodzielna budowa pozwala zaoszczędzić 40-70% w porównaniu z cenami detalicznymi. Omijasz narzut na robociznę, opakowanie i wysyłkę, który sklepy doliczają do każdego produktu.
Przetestowałem to zeszłej wiosny, gdy potrzebowałem dużego trejażu do grządki z pomidorami. Panel z siatki zbrojeniowej kosztował mnie 30 złotych w sklepie budowlanym. Przykręciłem go do drewnianej ramy z kantówek za dodatkowe 70 złotych na drewno i wkręty. Mój całkowity koszt trejażu DIY wyniósł około 100 złotych za solidny panel o wymiarach 1,5 na 2,4 metra. Najbliższy odpowiednik w centrum ogrodniczym kosztował 350 złotych, a był mniejszy i słabszy od tego, co zbudowałem w domu.
Cena trejażu ze sklepu obejmuje znacznie więcej niż same surowce. Fabryki płacą za spawanie, malowanie proszkowe i kontrolę jakości. Potem produkt trafia do opakowania detalicznego. Ciężkie metalowe elementy kosztują dużo w transporcie. Sklep dolicza własną marżę 40-60% na to wszystko. W efekcie płacisz 300-800 złotych za trejaż zbudowany z surowców wartych 60-120 złotych.
Budowa wymaga trochę czasu. Potrzebujesz podstawowych narzędzi, takich jak wiertarka, piła i miara. Większość prostych projektów trejażowych zajmuje 1-2 godziny od początku do końca, gdy masz już materiały. Jeśli nie masz narzędzi, pożycz od znajomego lub wypożycz w sklepie budowlanym. Całkowity koszt i tak pozostanie znacznie niższy od ceny detalicznej.
Jedyny przypadek, gdy kupno ma więcej sensu, to dekoracyjne trejaże metalowe. Stalowe obeliski i żelazne łuki ogrodowe wymagają sprzętu spawalniczego do budowy w domu. Ozdobne trejaże ścienne z kutymi wzorami też trudno odtworzyć. Oszczędności z budowy DIY kurczą się do zaledwie 10-20% przy tych ozdobnych stylach. Gotowy produkt też nie będzie wyglądał tak dopracowanie jak wersja fabryczna.
Możesz jeszcze bardziej obniżyć koszty budowy, polując na wyprzedaże w sklepach budowlanych. Panele siatki zbrojeniowej i drewno często trafiają na wyprzedaż pod koniec lata. Kupiłem trzy panele siatki po 15 złotych za sztukę we wrześniu i przechowałem je w garażu na następny sezon. Takie okazje obniżają całkowity koszt budowy niemal do zera.
W ogrodzie warzywnym samodzielna budowa wygrywa zarówno kosztowo, jak i pod względem wytrzymałości. Domowej roboty trejaż z siatki zbrojeniowej bije większość opcji sklepowych i kosztuje ułamek ceny. Z mojego doświadczenia wynika, że otrzymujesz mocniejszą konstrukcję, lepiej dopasowaną do układu Twojego ogrodu niż cokolwiek zapakowanego w pudełko w sklepie. Oszczędź pieniądze na nasiona i ziemię. Poświęć popołudnie na budowę czegoś, co posłuży Ci 5-10 sezonów bez żadnych problemów.
Przeczytaj cały artykuł: Najlepsze rodzaje i pomysły na trejaże ogrodowe