Czy płodozmian jest konieczny?

picture of Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Czy płodozmian jest konieczny w twoim ogrodzie? Żadne prawo nie nakazuje go stosować. Ale koszty rezygnacji z niego rosną szybko. Czy potrzebujesz płodozmianu, żeby uprawiać jedzenie? Nie, ale twoje plony będą się kurczyć, choroby się rozprzestrzenią, a gleba będzie słabnąć z każdym rokiem, gdy sadzisz tę samą roślinę w tym samym miejscu.

Kiedy zaczynałem przygodę z ogrodnictwem, sąsiadka uprawiała ziemniaki na tej samej grządce przez trzy lata z rzędu. Uwielbiała ziemniaki i miała ograniczoną przestrzeń. Pierwszy rok był świetny. W drugim roku na liściach pojawiły się brązowe plamy, ale zbiory były jeszcze znośne. W trzecim roku zaraza ziemniaczana zniszczyła całą grządkę, zanim bulwy osiągnęły pełny rozmiar. Zebrała mniej niż jedną czwartą tego, co w pierwszym roku. Widziałem to na własne oczy i zmieniło to sposób, w jaki planuję własne grządki.

Znaczenie płodozmianu ujawnia się, gdy przyjrzysz się temu, co idzie źle bez niego. Każda rodzina roślin wyczerpuje określony zestaw składników odżywczych. Ziemniaki intensywnie pobierają potas i azot. Uprawiaj je ponownie, a poziom tych składników spadnie do wartości hamujących wzrost. Szkodniki i choroby atakujące ziemniaki mnożą się, bo zawsze mają pożywienie. Różnorodność mikroorganizmów glebowych też spada. Pożyteczne bakterie i grzyby odżywiające rośliny potrzebują różnych typów korzeni, żeby się rozwijać. Bez płodozmianu żywa gleba zamienia się w martwą ziemię.

Służba Badawcza USDA przeprowadziła 20 długoterminowych badań polowych trwających ponad 60 lat. Zróżnicowane płodozmiany za każdym razem pokonywały systemy monokulturowe. Różnica była jeszcze większa w latach suszy i innych trudnych sezonach. Płodozmian nie pomagał tylko w dobrych czasach. Dawał roślinom siatkę bezpieczeństwa, która utrzymywała stabilne plony, gdy wszystko inne zawodziło. Wyniki te potwierdziły się na wszystkich typach gleb i w każdym klimacie objętym badaniem.

Różnica między płodozmianem a monokulturą uderza też po kieszeni. Pola z jedną uprawą potrzebowały coraz więcej nawozów każdego roku, by utrzymać ten sam plon. Koszty zwalczania szkodników rosły, bo odporne owady namnażały się z czasem. Pola z płodozmianem utrzymywały plony przy niższych kosztach, ponieważ gleba była wystarczająco zdrowa, by sama wykonywać swoją pracę. Wydajesz mniej i zbierasz więcej, gdy stosujesz płodozmian.

Jeśli masz ograniczoną przestrzeń, oto proste rozwiązanie, które i tak działa. Zamieniaj tylko dwie rodziny roślin każdego roku na każdej grządce. Posadź rośliny strączkowe, jak fasolę, w jednym sezonie, a w następnym zamień na wymagającą roślinę, jak pomidory. To daje glebie czas na odbudowanie azotu i przerywa cykl szkodników na co najmniej jeden pełny rok. Nie jest to tak skuteczne jak trzy- lub czteroletni płodozmian, ale jest lepsze niż uprawianie tej samej rośliny na tej samej ziemi co sezon.

Z mojego doświadczenia wynika, że nawet drobne zmiany w schemacie sadzenia się opłacają. Przetestowałem prostą dwurodzinną zamianę na mojej najmniejszej grządce. W następnym sezonie miałem mniej chorych roślin i więcej owoców na pędzie. Nie potrzebujesz idealnego planu, żeby zacząć. Po prostu zmień jedną grządkę w tym sezonie i obserwuj, co się stanie. Twoja gleba nagrodzi cię zdrowszymi roślinami i lepszymi zbiorami.

Znaczenie płodozmianu staje się oczywiste, gdy zobaczysz wyniki we własnym ogrodzie. Każdy sezon rotacji buduje na poprzednim. Gleba staje się żyźniejsza, problemy ze szkodnikami maleją, a plony rosną. Możesz zacząć tej wiosny od dwóch rodzin i dwóch grządek. Ten mały krok stawia cię przed każdym ogrodnikiem, który co roku sadzi tę samą roślinę w tym samym miejscu. Nauka działa w każdej skali, a korzyści narastają z każdym ukończonym cyklem.

Przeczytaj cały artykuł: Płodozmian: przewodnik po plonach wyższych o 38%

Czytaj dalej