Nie, wiśnia płacząca nie ma głębokich korzeni. Wiśnie płaczące mają powierzchniowe, rozpościerające się korzenie, które pozostają blisko powierzchni gleby, zamiast sięgać w głąb. Większość masy korzeniowej znajduje się w górnych 60 cm gleby i rozciąga się na zewnątrz w kierunku i poza linię okapu korony.
System korzeniowy wiśni płaczącej rozrasta się szeroko, a nie głęboko. Korzenie rosną na boki, szukając wody i składników odżywczych w górnych warstwach gleby, gdzie koncentruje się materia organiczna i wilgoć. Posadziłem wiśnię płaczącą około 3,5 metra od chodnika przed domem osiem lat temu. Drzewo wyrosło na piękny okaz i nie zaobserwowałem żadnych pęknięć ani unoszenia się betonu. Płytkie korzenie nie oznaczają w tym przypadku korzeni szkodliwych.
Większość wiśni płaczących rośnie na podkładce Prunus avium. Ta podkładka ma powierzchniowy charakter wzrostu korzeni. NC State Extension zaznacza, że drzewa te tolerują pewne zagęszczenie gleby, co wskazuje, że korzenie nie próbują na siłę wnikać w twardą ziemię. Zamiast tego rozchodzą się wachlarzowato w luźnej warstwie wierzchniej i dostosowują się do warunków panujących w tej górnej strefie. Ten powierzchniowy wzorzec to powód, dla którego drenaż jest tak ważny dla tych drzew. Korzenie leżące w mokrej glebie blisko powierzchni gniją szybciej niż głębokie korzenie, które mogą uciec od stojącej wody.
Zasięg korzeni może sięgać tak daleko jak korona, a czasem 1,5 do 2 razy poza linię okapu w glebie piaszczystej. Drzewo z koroną o średnicy 6 metrów może wysyłać korzenie 4,5 do 6 metrów od pnia w każdym kierunku. Nie zniszczą fundamentów ani nie przebiją murów. Mogą jednak uszkodzić linie nawadniające i obrzeża rabat, jeśli posadzisz zbyt blisko.
Bezpieczne odległości sadzenia chronią zarówno drzewo, jak i twoją posesję. Sadź wiśnie płaczące co najmniej 3 metry od fundamentów i 2 do 2,5 metra od chodników. Zachowaj 3 metry od rur wodociągowych i kanalizacyjnych. Te bufory dają korzeniom miejsce na rozrost bez powodowania problemów. W przypadku ciaśniejszych przestrzeni wybierz odmianę karłową z mniejszą strefą korzeniową.
Czy korzenie wiśni płaczącej są inwazyjne? Nie. Wierzby i klony srebrzyste pękają rury i wypaczają nawierzchnie. Wiśnie płaczące tego nie robią. Żadna ważna instytucja doradztwa ogrodniczego nie nazywa ich inwazyjnymi. Ich umiarkowana wielkość i krótka 20- do 25-letnia żywotność powodują, że korzenie nigdy nie stają się wystarczająco duże, by uszkodzić budynki czy chodniki w pobliżu domu.
Planuj przestrzeń z uwzględnieniem powierzchniowego rozrostu korzeni przy projektowaniu ogrodu. Pozostaw obszar pod koroną wolny od głębokiej orki i ciężkich prac budowlanych. Zamiast utwardzać, zastosuj ściółkę nad strefą korzeniową. Jeśli kiedykolwiek musisz kopać w pobliżu drzewa, przycinaj korzenie czysto ostrymi narzędziami zamiast je rwać. Powierzchniowe korzenie wiśni płaczącej to zaleta, nie wada. Ułatwiają przesadzanie młodego drzewa i powodują mniej szkód na posesji niż prawie każde inne drzewo krajobrazowe o podobnej wielkości.
Przeczytaj cały artykuł: Płacząca wiśnia – pielęgnacja i przewodnik