Usuwanie przekwitłych kwiatostanów hortensji takich jak Bobo jest opcjonalne. To kwestia estetyczna, nie konieczność. Twoja roślina zakwitnie równie dobrze w przyszłym roku, niezależnie czy obetniesz stare kwiaty, czy zostawisz je na miejscu. Możesz się więc nie przejmować i oszczędzić sobie pracy.
Ja zostawiam zasuszone kwiatostany Bobo na roślinie przez całą zimę. Przybierają delikatny beżowy kolor i wyglądają pięknie ze śniegiem i szronem na wierzchu. W mroźne styczniowe poranki te zasuszone kwiaty nadają ogrodowi strukturę, gdy wszystko inne wygląda pusto. To jedna z moich ulubionych zalet uprawy tego krzewu. Zyskujesz miesiące atrakcyjnego wyglądu bez żadnej dodatkowej pracy.
Oto powód, dla którego to działa. Bobo kwitnie na nowym drewnie. Roślina tworzy świeże pąki kwiatowe na nowych pędach każdej wiosny. Usuwanie przekwitłych kwiatów lub zostawianie ich nie ma żadnego wpływu na kwitnienie w przyszłym roku. To inna sytuacja niż u hortensji ogrodowych, które kwitną na starym drewnie. Przy tamtych typach trzeba uważać, co się tnie. Ale twoja Bobo? Zostaw lub obetnij. Wybór należy do ciebie.
Dane patentowe USA pokazują, że sterylne kwiaty Bobo utrzymują się na roślinie około 4 miesiące. Oznacza to, że letnie kwiaty trwają do późnej jesieni i zimy bez rozpadania się. Zasychają na miejscu i zachowują kształt pomimo deszczu, wiatru i mrozu. Zyskujesz długi sezon piękna z jednego kwitnienia bez żadnego wysiłku z twojej strony.
Jeśli chcesz usuwać przekwitłe kwiaty, najlepszy moment jest tuż po tym, jak kwiaty zaczną blaknąć późnym latem. Użyj ostrych sekatorów tnących i obetnij pęd tuż pod kwiatostanem. Nie tnij za nisko, bo usuniesz więcej pędu niż trzeba. Z mojego doświadczenia wynika, że delikatne cięcie tuż pod kwiatem wystarczy, żeby wszystko wyglądało porządnie.
Oto krótki poradnik usuwania kwiatostanów Bobo. Latem możesz obcinać przekwitłe kwiaty dla schludnego wyglądu. Jesienią zostaw zasuszone kwiatostany dla zimowej urody. Późną zimą przytnij pędy o 50% dla wiosennej odnowy. To późnozimowe przycinanie i tak usuwa stare kwiatostany, więc nie musisz nawet obcinać przekwitłych kwiatów, jeśli przycinasz zgodnie z harmonogramem. Twoja Bobo radzi sobie z jednym solidnym cięciem rocznie.
Większość problemów z kwitnieniem hortensji bierze się z nadmiaru działań, a nie ich braku. Twoja Bobo chce, żebyś nie komplikował sprawy. Pomiń drobiazgowe usuwanie kwiatostanów, jeśli nie zależy ci na idealnych rabatach. Zostaw zasuszone kwiaty dla ptaków i zimowych widoków. Potem wykonaj jedno duże cięcie w lutym. Pozwól roślinie zająć się resztą. Na tym polega piękno uprawy mało wymagającego krzewu jak Bobo w twoim ogrodzie.
Przeczytaj cały artykuł: Hortensja Bobo – pielęgnacja i poradnik uprawy