Czy krwawnik jest toksyczny dla psów?

picture of Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Prof. Martin Thorne, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Tak, toksyczność krwawnika dla psów to realne zagrożenie, które warto wziąć sobie do serca. ASPCA klasyfikuje krwawnik jako łagodnie toksyczny dla psów, kotów i koni. Wszystkie części rośliny zawierają alkaloidy i glikozydy, które mogą podrażnić żołądek twojego pupila. Dobra wiadomość jest taka, że większość przypadków przebiega łagodnie i mija samoczynnie, jeśli szybko zareagujesz i zadzwonisz do weterynarza.

Wyobraź sobie zwykły dzień w ogrodzie. Twój pies podchodzi do kępy kwitnącego krwawnika i gryzie kilka liści. Możesz nawet tego od razu nie zauważyć. Pierwsze objawy zwykle pojawiają się w ciągu kilku godzin. Zwracaj uwagę na wymioty, biegunkę i nadmierne ślinienie się twojego psa. To najczęstsze objawy zatrucia krwawnikiem u psów po zjedzeniu tej rośliny.

Powód, dla którego krwawnik wywołuje złe samopoczucie u psa, tkwi w związku o nazwie achileina i innych alkaloidach zawartych w tkankach rośliny. Te substancje chemiczne podrażniają wyściółkę jelit psa i powodują reakcję ze strony żołądka. W rzadkich przypadkach skóra psa może też zaczerwienić się i swędzieć od kontaktu z rośliną. Większość psów wraca do zdrowia w ciągu 24 do 48 godzin, jeśli zjadły tylko niewielką ilość. Większe psy radzą sobie lepiej niż małe rasy ze względu na masę ciała. Mimo to powinieneś uważnie obserwować każdego psa, który zjadł krwawnik, niezależnie od jego rozmiaru.

Zawsze mówię innym właścicielom psów, żeby natychmiast dzwonili do weterynarza, jeśli przyłapią swojego pupila na jedzeniu krwawnika. Nie czekaj, aż pojawią się objawy. Weterynarz powie ci, czy przyjeżdżać z psem, czy obserwować go w domu, w zależności od tego, ile zjadł. Zapisz numer weterynarza w telefonie na czas sezonu ogrodowego, żebyś nie musiał go szukać w panice.

Bezpieczeństwo zwierząt przy krwawniku zaczyna się od mądrego planowania ogrodu. Nie musisz rezygnować z uprawy krwawnika tylko dlatego, że masz psa. Posadź go w ogrodzonych częściach podwórka, gdzie twój pies nie może swobodnie biegać. Podwyższone rabaty też świetnie się sprawdzają, ponieważ większość psów nie będzie skakać, żeby skubać rośliny powyżej poziomu głowy. Możesz też ogrodzić kępę krwawnika niskim drucianym płotkiem, który powstrzyma ciekawskie nosy.

Gdy zakładałem własny ogród z dwoma psami w domu, trzymałem cały krwawnik w odgrodzonej bocznej rabacie, do której psy nigdy nie wchodziły. Dzięki temu mogłem cieszyć się kwiatami i owadami zapylającymi bez obaw o zdrowie moich pupili. Twoje rozwiązanie może wyglądać inaczej, ale kluczowa zasada jest ta sama. Postaw barierę między krwawnikiem a strefą zabawy psa.

Pamiętaj, że bezpieczeństwo zwierząt przy krwawniku dotyczy też spacerów. Krwawnik rośnie dziko wzdłuż dróg i na łąkach w całym kraju. Twój pies może na niego trafić podczas wędrówki lub wizyty w parku. Jeśli widzisz płaskie białe lub żółte baldachy kwiatowe wzdłuż ścieżki, skieruj swojego psa w inną stronę. Krótka smycz daje ci kontrolę w miejscach, gdzie dziki krwawnik rośnie gęsto.

Podsumowując – krwawnik raczej nie zabije twojego psa, ale sprawi, że będzie się okropnie czuł przez dzień lub dwa. Obserwuj objawy zatrucia krwawnikiem u psów, takie jak wymioty i ślinienie się. Zadzwoń do weterynarza, jeśli zauważysz którykolwiek z nich. Przy odrobinie planowania możesz uprawiać krwawnik i jednocześnie dbać o bezpieczeństwo pupila. Twój ogród nie musi cierpieć tylko dlatego, że dzielisz go z psem.

Przeczytaj cały artykuł: Krwawnik – przewodnik po uprawie w każdym ogrodzie

Czytaj dalej