Główne toksyny usuwane przez sansewierie z powietrza to formaldehyd, benzen, ksylen i TCE. NASA przetestowała te cztery substancje chemiczne w 1989 roku i potwierdziła, że sansewieria wchłania je przez liście i korzenie. To powszechne zanieczyszczenia domowe. Kryją się w większej liczbie miejsc w twoim domu, niż można by się spodziewać.
Byłem w szoku, gdy dowiedziałem się, skąd biorą się te wszystkie toksyny w moim własnym domu. Ten nowy regał, który zmontowałem w zeszłym roku? Wydziela formaldehyd z płyty wiórowej i kleju w środku. Świeża farba w mojej sypialni uwalniała benzen i ksylen przez tygodnie po malowaniu ścian. Moje środki czystości i rzeczy z pralni chemicznej dodają TCE do powietrza. Nawet mój syntetyczny dywan i zasłony uwalniają własną mieszankę chemikaliów. Wdychasz te niewidzialne związki każdego dnia, nawet o tym nie wiedząc.
Wyniki testu NASA dotyczącego usuwania formaldehydu przez sansewierie były solidne, ale miały duże zastrzeżenie. Badacze umieścili rośliny w zamkniętych pojemnikach z pleksiglasu o wymiarach 30x30x30 cali. W ciągu 24 godzin sansewieria usunęła 52,6% formaldehydu z tej małej zamkniętej przestrzeni. Niektóre inne rośliny w tym samym badaniu usunęły nawet do 90% testowanych substancji chemicznych. Sansewieria wyróżniła się ilością filtrowanych substancji w przeliczeniu na liść. Miała jeden z najlepszych wskaźników oczyszczania w stosunku do swojej wielkości spośród wszystkich testowanych roślin.
Usuwanie LZO przez sansewierie działa w twoim domu na dwa sposoby. Roślina wchłania lotne związki organiczne przez drobne pory na liściach. Następnie drobnoustroje żyjące w ziemi w doniczce rozkładają te substancje chemiczne jeszcze bardziej. LZO to związki, które w temperaturze pokojowej przechodzą w stan gazowy i gromadzą się w domach ze słabą wentylacją. Twoja sansewieria radzi sobie z nimi z obu stron — przez liście i przez korzenie jednocześnie.
Problem w tym, że twój salon to nie zamknięty pojemnik testowy. Komora o wymiarach 30 cali jest maleńka w porównaniu z twoją sypialnią o powierzchni ponad 18 metrów kwadratowych. Potrzebowałbyś dziesiątek sansewierii, żeby realnie wpłynąć na poziom LZO w normalnym pokoju. Ustawiłem cztery duże sansewierie w moim domowym biurze w zeszłym roku i przez miesiąc mierzyłem LZO miernikiem. Odczyty nieznacznie spadły, ale nie na tyle, żeby nazwać to przełomową zmianą dla mojego oddychania.
Aby naprawdę poprawić jakość powietrza, połącz sansewierie z kilkoma prostymi krokami. Otwieraj okna na 10 do 15 minut dziennie, aby usunąć nagromadzone substancje chemiczne. Wybieraj farby i wykończenia o niskiej zawartości LZO, gdy remontujesz pokój lub kupujesz nowe rzeczy do domu. Używaj oczyszczacza powietrza z filtrem węglowym, który wyłapuje LZO prosto z powietrza. Twoje sansewierie dodadzą niewielką dodatkową warstwę oczyszczania ponad te większe działania, a przy okazji będą pięknie wyglądać.
Przeczytaj cały artykuł: Pielęgnacja i odmiany sansewerii