Nie, wąż nawadniający to nie to samo co zwykły wąż, którego używasz do mycia samochodu czy napełniania basenu. Wiele osób pyta, czy wąż nawadniający i zwykły wąż to ten sam produkt, ale służą one do zupełnie różnych celów. Zwykły wąż ogrodowy transportuje wodę w konkretne miejsce. Wąż nawadniający uwalnia wodę przez całą swoją powierzchnię do gleby poniżej.
Różnicę widać w momencie, gdy weźmiesz je do ręki. Trzymam oba typy w szopie i różnica w dotyku jest oczywista. Mój zwykły wąż ogrodowy ma gładką, śliską winylową powierzchnię i jest lekki jak na swój rozmiar. Wąż nawadniający jest szorstki, cięższy i ma fakturę przypominającą gruby papier ścierny. Ta szorstka powierzchnia wynika z porowatej konstrukcji materiału. Przetworzona guma jest formowana w rurę pełną maleńkich otworów.
Różnica techniczna między nimi sięga głębiej niż sama faktura. Zwykły wąż ogrodowy jest zaprojektowany tak, aby był wodoszczelny. Przenosi wodę pod pełnym ciśnieniem, nie pozwalając ani jednej kropli wydostać się przez ścianki. Wąż nawadniający robi celowo coś odwrotnego. Tysiące maleńkich porów przechodzi przez jego ścianki, a gdy odkręcisz wodę na niskie ciśnienie, wilgoć sączy się z każdego centymetra. SDSU Extension podaje, że węże nawadniające powstają z przetworzonych opon. Woda przesiąka przez pory na całej długości.
Gdy porównasz wąż nawadniający ze zwykłym wężem ogrodowym, różnice dzielą się na trzy obszary. Materiał to największa różnica. Węże ogrodowe są wykonane z gładkiej gumy lub winylu zaprojektowanego, by utrzymać wodę wewnątrz. Węże nawadniające są wykonane z porowatej przetworzonej gumy lub poliuretanu, zaprojektowanego, by wypuszczać wodę na zewnątrz. Następna jest obsługa ciśnienia. Węże ogrodowe działają bez problemu przy 2,8 do 5,5 bara. Węże nawadniające działają najlepiej przy 0,7 do 1,7 bara i mogą pękać lub nierównomiernie tryskać przy wyższym ciśnieniu.
Trzecia różnica to przeznaczenie. Wąż ogrodowy służy do przenoszenia wody z punktu A do punktu B. Wąż nawadniający służy do rozprowadzania wody po całej grządce na poziomie gruntu. Jeden jest narzędziem do transportu. Drugi jest narzędziem do nawadniania. Pełnią różne role, ale świetnie współpracują jako zespół.
Oto konfiguracja, którą stosuję w swoim ogrodzie i którą polecam każdemu. Podłącz zwykły wąż ogrodowy od kranu do krawędzi grządki. Następnie przykręć wąż nawadniający do końca zwykłego węża i poprowadź go między roślinami. Wąż ogrodowy pełni rolę linii zasilającej, przenosząc wodę pod pełnym ciśnieniem od kranu. Wąż nawadniający obsługuje ostatni odcinek, rozprowadzając wilgoć po glebie tam, gdzie rośliny jej potrzebują.
To połączenie daje to, co najlepsze z obu rozwiązań. Zyskujesz zasięg długiego węża ogrodowego bez utraty ciśnienia. I zyskujesz powolne, równomierne nawadnianie węża nawadniającego dokładnie tam, gdzie jest potrzebne. Wystarczy dodać reduktor ciśnienia między oba węże, aby utrzymać wąż nawadniający w optymalnym zakresie niskiego ciśnienia.
Popełniłem błąd, uruchamiając wąż nawadniający przy pełnym ciśnieniu domowej sieci wodociągowej za pierwszym razem. Woda tryskała w dzikich strumieniach z osłabionych miejsc zamiast przesiąkać przez pory. Reduktor ciśnienia za ok. 40 zł rozwiązał problem od razu. Teraz wąż dostarcza delikatne, równomierne nawilżenie na całej długości za każdym razem, gdy go włączam. Nie pomijaj tego małego elementu, jeśli chcesz, by Twój system działał prawidłowo.
Przeczytaj cały artykuł: Przewodnik po wężach nawadniających do każdego ogrodu