Czy fusy z kawy pomogą pozbyć się ziemiórek?

picture of Prof. Samuel Fitzgerald, Ph.D.
Prof. Samuel Fitzgerald, Ph.D.
Opublikowano:
Zaktualizowano:

Stosowanie fusów z kawy na ziemiórki to jedna z najczęstszych porad w internecie i jednocześnie jedna z najgorszych. Fusy z kawy nie odstraszają ani nie zabijają ziemiórek. W większości przypadków pogarszają problem, dodając do gleby wilgoć i materię organiczną — czyli dwie rzeczy, których larwy ziemiórek najbardziej potrzebują do rozwoju.

Pomysł na stosowanie fusów z kawy na ziemiórki rozprzestrzenił się przez fora ogrodnicze i media społecznościowe jako naturalny trik. Teoria mówi, że kofeina lub kwasowość odstraszają owady. Sam to wypróbowałem po przeczytaniu kilku postów zachwalających tę metodę. Rozsypałem warstwę zużytych fusów na wierzchu gleby w sześciu roślinach doniczkowych. W ciągu tygodnia zauważyłem więcej ziemiórek krążących wokół tych roślin, nie mniej. Fusy utrzymywały wilgoć na powierzchni gleby jak mokry koc i dawały larwom dodatkowe pożywienie.

Oto nauka stojąca za tym, dlaczego to przynosi odwrotny skutek. Larwy ziemiórek żywią się materią organiczną i grzybami w glebie. Fusy z kawy to bogaty materiał organiczny, który szybko się rozkłada i sprzyja rozwojowi grzybów. Badania Uniwersytetu Clemson pokazują, że ziemiórki najlepiej rozwijają się przy 50% wilgotności gleby. Dodanie warstwy fusów, które zatrzymują wodę, szybko przekracza ten próg. Budujesz pięciogwiazdkowy hotel dla larw ziemiórek i zastanawiasz się, dlaczego ciągle meldują się nowi goście.

Niektórzy twierdzą, że suche fusy z kawy mogą działać lepiej, bo nie dodają wilgoci. Ale nawet suche fusy wchłaniają wodę przy następnym podlewaniu i w ciągu kilku godzin stają się wilgotną materią organiczną. A niewielka kwasowość, której ludzie przypisują właściwości odstraszające? Większość zużytych fusów testuje się na poziomie bliskim neutralnemu pH, ponieważ parzenie wyciąga kwasy. Niewielka ilość kofeiny pozostała w zużytych fusach nie ma żadnego działania owadobójczego na ziemiórki — przynajmniej według żadnego badania, które udało mi się znaleźć.

Świeże, nieużywane fusy z kawy mają wyższy poziom kofeiny i mogą wykazywać łagodne właściwości odstraszające owady. Ale stosowanie świeżych fusów w roślinach doniczkowych tworzy inny problem. Mogą uszkodzić delikatne korzenie skoncentrowaną kofeiną i zmienić chemię gleby w sposób szkodliwy dla roślin. Zamieniłbyś problem z ziemiórkami na problem ze zdrowiem roślin, co mija się z celem.

Gdy przyjrzysz się domowym sposobom na ziemiórki, fusy z kawy plasują się blisko dna listy. Podlewanie roztworem Bti działa świetnie. Nicienie i płukanie nadtlenkiem wodoru też się sprawdzają. Te metody mają udowodnioną skuteczność potwierdzoną badaniami uniwersyteckimi. Celują w larwy w glebie, gdzie żyje 90% Twoich ziemiórek. Fusy z kawy nie celują w żaden etap cyklu życiowego.

Pomiń fusy z kawy i wrzuć je do kompostownika, gdzie jest ich miejsce. W przypadku roślin doniczkowych stosuj cotygodniowe podlewanie roztworem Bti, używając krążków z Bti namoczonych w wodzie przez 30 minut. Pozwól górnym dwóm-trzem centymetrom gleby przeschnąć między podlewaniami. Umieść żółte lepowe kartki przy roślinach, żeby monitorować liczbę dorosłych osobników. To podejście atakuje problem na każdym etapie, zamiast dolewać oliwy do ognia. Twoja poranna kawa powinna trafiać do filiżanki, nie na glebę w doniczkach.

Przeczytaj cały artykuł: Ziemiórki: jak je rozpoznać i skutecznie zwalczyć

Czytaj dalej