Nie, obawa, że ziemiórki mogą wywołać chorobę, jest powszechna, ale nieuzasadniona. Te maleńkie muszki nie gryzą, nie żądlą ani nie przenoszą chorób na ludzi. Nie mają aparatu gębowego zdolnego do przebicia skóry. Ty i Twoje zwierzęta jesteście całkowicie bezpieczni przed jakimkolwiek bezpośrednim zagrożeniem.
Kiedy moja siostra odwiedziła mnie zeszłej jesieni i zobaczyła chmary maleńkich muszek przy moich roślinach, wpadła w panikę. Chciała wiedzieć, czy ziemiórki są niebezpieczne dla ludzi i czy jej dzieci są zagrożone. Z ulgą mogłem jej powiedzieć, że nie. W przeciwieństwie do komarów, które przebijają skórę w poszukiwaniu krwi, ziemiórki mają miękkie, słabe aparaty gębowe przystosowane do pobierania wilgoci. Ich larwy żywią się grzybami i rozkładającą się materią w glebie. Dorosłe osobniki prawie wcale nie jedzą podczas swojego krótkiego, trwającego od 7 do 10 dni życia.
Ludzie kojarzą latające owady z gryzeniem, żądleniem lub przenoszeniem zarazków. To zrozumiałe, biorąc pod uwagę to, co wiemy o komarach i muchach domowych. Ale ziemiórki nie robią żadnej z tych rzeczy. Ewoluowały, by żyć w glebie i rozkładać materię organiczną. Ich jedynym celem jest rozmnażanie się i recykling martwego materiału roślinnego. Nie interesują się ani trochę Tobą ani Twoim jedzeniem.
Warto jednak wiedzieć o innym rodzaju zagrożenia. Larwy przenoszą choroby roślin, takie jak Pythium i Fusarium, przez glebę. Te grzyby chorobotwórcze atakują korzenie roślin i mogą zabijać siewki lub osłabiać dojrzałe rośliny z czasem. Ziemiórki są dla Ciebie jedynie irytujące, ale stanowią realne zagrożenie dla Twojej kolekcji roślin.
W rzadkich przypadkach duże roje mogą drażnić oczy lub nos, jeśli siedzisz blisko roślin przez dłuższy czas. Ale to bardziej kwestia dyskomfortu niż rzeczywistego zagrożenia zdrowotnego ze strony ziemiórek. Zwykłe roztocza kurzu i sierść zwierząt powodują znacznie więcej problemów z oddychaniem w Twoim domu niż ziemiórki kiedykolwiek mogłyby.
Kiedyś wzdragałem się za każdym razem, gdy ziemiórka leciała w stronę mojej filiżanki kawy. Teraz wiem, że nie przenoszą niczego, co mogłoby mi zaszkodzić. Ale czynnik irytacji jest jak najbardziej realny. Gdy dziesiątki maleńkich muszek brzęczą wokół Twojej twarzy, kiedy próbujesz odpocząć w domu, szybko robi się to męczące. To wystarczający powód, żeby zająć się swoimi roślinami.
Nie musisz się martwić o zdrowie swojej rodziny z powodu ziemiórek. Ale i tak powinieneś się ich pozbyć, żeby chronić swoje rośliny. Larwy obgryzają korzenie i przenoszą choroby glebowe, które mogą zniszczyć siewki i osłabiać dojrzałe rośliny w ciągu miesięcy. Podlewaj glebę roztworem Bti i pozwól jej przesychać między podlewaniami. Twoim celem jest ochrona roślin przed uszkodzeniem korzeni, a nie ucieczka przed owadami, które nie mogą Ci w żaden sposób zaszkodzić.
Przeczytaj cały artykuł: Ziemiórki: jak je rozpoznać i skutecznie zwalczyć