Możesz sam zrobić trejaż bez żadnych umiejętności stolarskich i postawić go w ogrodzie w niecałe 2 godziny. Większość początkujących zbytnio komplikuje ten projekt. Potrzebujesz jedynie czegoś do wbicia w ziemię i czegoś, po czym rośliny mogą się piąć.
Mój pierwszy trejaż DIY był tak prosty, jak to tylko możliwe. Kupiłem sześć bambusowych tyczek w sklepie budowlanym, kłębek sznurka ogrodowego i gumowy młotek z szuflady w kuchni. Całkowity koszt wyniósł 50 złotych. Wbiłem tyczki w ziemię wzdłuż grządki z grochem. Potem związałem między nimi sznurek co 20 centymetrów i miałem działający trejaż przed obiadem. Groch wspinał się po nim bez problemów i dał więcej plonów niż jakikolwiek groch, który wcześniej uprawiałem na ziemi.
Najprostszy domowy trejaż wymaga jedynie dwóch wysokich palików i sznurka. Wbij dwa solidne paliki w odległości około 1,2 metra od siebie i na głębokość co najmniej 30 centymetrów. Następnie zawiąż poziome linie sznurka od jednego palika do drugiego, rozstawiając je co 20 centymetrów na całej wysokości. Ta kratownica daje pnączom wiele punktów chwytu i dobrze się sprawdza przy lekkich uprawach jak groch i fasola.
Po wypróbowaniu tej metody możesz przejść do innych projektów. Udźwigną cięższe rośliny i dłużej posłużą w ogrodzie.
Tipi z bambusu to mój ulubiony projekt na start dla dzieci i początkujących ogrodników. Wbij 4-6 bambusowych tyczek w ziemię w okręgu, pochyl je ku sobie na górze i mocno zwiąż sznurkiem. Fasola tyczna spiralnie opłynie tyczki bez żadnego dodatkowego sznurka czy siatki. Całość zajmuje około 15 minut i tworzy zabawny żywy namiot w środku lata.
Do ciężkich upraw jak pomidory i ogórki wybierz trejaż z panelu siatki zbrojeniowej. Kup panel siatki zbrojeniowej w sklepie budowlanym za około 30 złotych, przykręć go lub przymocuj opaskami zaciskowymi do dwóch drewnianych słupków i wbij je głęboko w grządkę. Taka konstrukcja utrzyma ponad 25 kilogramów owoców i pnączy bez wyginania się czy przewracania.
Przetestowałem wszystkie trzy typy w ciągu pierwszych dwóch lat ogrodniczenia. Sznurek z palikami był najszybszy w montażu. Tipi było najbardziej zabawne. Ale panel siatki zbrojeniowej stał się moim standardowym wyborem do poważnych upraw. Wytrzymywał silny wiatr, podtrzymywał potężne krzewy pomidorów i kosztował mniej niż kolacja w pizzerii.
Zacznij od małego trejażu o wysokości 1,2 metra do grochu lub fasoli w pierwszym sezonie. Sprawdź, jaki rozstaw się sprawdza i jak rośliny chwytają się ramy. W następnym roku przejdź na pełny trejaż o wysokości 1,8-2,4 metra do pomidorów lub ogórków. Oszczędzasz pieniądze, uprawiasz więcej jedzenia i kończysz z dopasowanym domowym trejażem, który pasuje do Twojego ogrodu lepiej niż cokolwiek ze sklepu.
Przeczytaj cały artykuł: Najlepsze rodzaje i pomysły na trejaże ogrodowe