Instalacja nawadniania kropelkowego wcale nie jest trudna. Podstawowy montaż można ukończyć w jeden weekend bez umiejętności hydraulicznych. Części łączy się ręcznie za pomocą złączek wciskanych. Rurki kładzie się na powierzchni gleby zamiast kopać rowy. Jeśli umiesz posługiwać się nożyczkami i miarką, dasz radę.
Samodzielny montaż nawadniania kropelkowego obejmuje krótką listę kroków. Podłącz timer i reduktor ciśnienia do kranu zewnętrznego. Poprowadź rurkę półcalową wzdłuż grządek. Wytnij otwory tam, gdzie chcesz mieć punkty kroplowania. Wciśnij emitery w te otwory. Gotowe. Moja pierwsza instalacja obejmowała 3 grządki warzywne i zajęła około 4 godzin z przerwami. Najtrudniejsze było ułożenie rurki płasko w chłodny poranek. Gdy moja partnerka trzymała linię prosto, podczas gdy ja wycinałem otwory, czas skrócił się o połowę.
Nawadnianie kropelkowe jest prostsze od zraszaczowego z trzech powodów. Wszystkie złączki są wciskane i nie wymagają kleju ani kluczy. Rurki leżą na ziemi pod ściółką. Nie trzeba kopać rowów. Timery działają na baterie. Nie trzeba prowadzić okablowania. Instalacja zraszaczy wymaga klejonych złączy PVC, rowów o głębokości 15–30 cm i często elektryka do skrzynki sterowniczej. Każdy z tych dodatkowych elementów zwiększa koszt, czas i wymagane umiejętności.
Lista narzędzi do nawadniania kropelkowego dla początkujących jest krótka. Potrzebujesz dziurkacza do rurek, nożyczek i miarki. To cały zestaw. Instalacja zraszaczy wymaga kluczy do rur, kleju do PVC, łopaty do rowów, a czasem wynajęcia maszyny. Pełny zestaw startowy do nawadniania kropelkowego z dowolnego sklepu ogrodniczego kosztuje 100–200 zł. Zawiera rurki, złączki, emitery, timer i reduktor ciśnienia w jednym pudełku.
W marcu pomagałem koleżance zamontować jej pierwszy system kropelkowy. Nigdy wcześniej nie robiła żadnych prac hydraulicznych w ogrodzie. Jej grządkę z 8 ziołami obsłużyliśmy w około 90 minut od otwarcia pudełka do pierwszej kropli. Śmiała się, jak łatwe w użyciu były złączki wciskane. Najtrudniejszym wyborem było to, gdzie umieścić każdy emiter, a nawet to było proste po przeczytaniu instrukcji rozmieszczenia w zestawie.
Zacznij od najmniejszej grządki jako pierwszego projektu. Pojedyncza grządka podwyższona z 6–10 roślinami daje Ci przestrzeń do nauki bez stresu. W jednej krótkiej sesji wytniesz otwory, wciśniesz emitery, podłączysz trójniki i zaślepisz końcówki. Ta pierwsza grządka buduje umiejętności potrzebne do obsłużenia całego ogrodu.
Kup pełny zestaw startowy, a nie luźne części. Zestawy gwarantują, że wszystkie elementy do siebie pasują. Zawierają czytelne instrukcje dostosowane do ogrodu przydomowego. Kupowanie części pojedynczo prowadzi do złych rozmiarów i dodatkowych wycieczek do sklepu. Popełniłem ten błąd przy drugiej grządce i zmarnowałem godzinę na szukanie odpowiedniej złączki kolczastej.
Krzywa uczenia się jest krótka, a błędy tanie do naprawienia. Wyciąłeś otwór w złym miejscu? Zatyczka naprawcza uszczelnia go w dwie sekundy za kilkadziesiąt groszy. Złączka cieknie? Zdejmij ją i wciśnij ponownie. Nic w tej pracy nie jest nieodwracalne ani kosztowne do poprawienia. Daj sobie jeden weekend, a będziesz mieć działający system kropelkowy, który oszczędzi Ci godzin ręcznego podlewania przez cały sezon.
Przeczytaj cały artykuł: Przewodnik po nawadnianiu kropelkowym w przydomowych ogrodach